Koncept Dipolarnej Grawitacji
(dwujęzycznie, po: angielsku For English version click on this flag i polsku Dla polskiej wersji kliknij na ta flage)
Uaktualizowano:
18 marca 2007


Klikaj odnów jeśli tekst został ucięty

Ignoruj lub wydeletuj wszelkie błędy lub banery jakie będą starały się powstrzymać cię przed przeczytaniem tej strony.



Menu 1:

(Wybór języka:)


(Strona główna:)

Index

(Polskie tutaj:)

Koncept Dipolarnej Grawitacji

Totalizm

Pasożytnictwo

Karma

Prawa moralne

Nirwana

Bóg

Wehikuły czasu

Prawda

Zło

Antychryst

Darmowa energia

Telekinetyczne ogniwo

Telekineza

Strefa wolna od telekinezy

Telepatia

Sejsmograf

Artyfakt

Napędy

Magnokraft

Komora oscylacyjna

Militarne użycie magnokraftu

Tapanui

Nowa Zelandia

Dowody działań UFO na Ziemi

UFO

Chmury-UFO

Bandyci wśród nas

Tornado

Huragany

Katrina

Lawiny ziemne

Zburzenie hali w Katowicach

Ludobójcy

26ty dzień

Przepowiednie

Plaga

Podmieńcy

WTC

Columbia

Kosmici

UFOnauci

Wszewilki

Wszewilki jutra

Zwiedzaj Wszewilki i Milicz

Zlot "Wszewilki-2007"

Unieważniony Zjazd "2007"

Poprzedni Zlot "2006"

Raport Zlotu "2006"

Miasto Milicz

Św. A. Bobola

Bitwa o Milicz

Wrocław

Malbork

O mnie (dr Jan Pająk)

Poszukuję pracy

Aleksander Możajski

Świnka z chińskiego zodiaku

Zdjęcia ozdobnych świnek

Owoce tropiku

Uzdrawianie

Ewolucja ludzi

Wszystko-w-jednym

Grecka klawiatura

Rosyjska klawiatura

Rozwiązanie kostki Rubika 3x3=9

Rozwiązanie kostki Rubika 4x4=16

Lepsza ludzkość

Partia totalizmu

Absolwenci 1964

Absolwenci 1970

FAQ - częste pytania

Replikuj

Sabotaże

Menu 2

Menu 4

Źródłowa replika tej strony

Tekst [8p]

Tekst [7]

Tekst [7/2]

Tekst [7b]

Tekst [6/2]

Tekst [5/4] 1, 2, 3

Tekst [4c]: 1, 2, 3

Tekst [4b]

Tekst [3b]

Tekst [2]

Tekst [1/3]: 1, 2, 3

X tekst [1/4]:

Monografia [1/4]:
P, 1, 2, 3, E, X


(English here:)

Concept of Dipolar Gravity

Totalizm

Parasitism

Karma

Moral laws

Nirvana

God

Time vehicles

Truth

Evil

Antichrist

Free energy

Telekinetic cell

Telekinesis

Telekinesis Free Zone

Telepathy

Seismograph

Artefact

Propulsion

Magnocraft

Oscillatory Chamber

Military use of magnocraft

Tapanui

New Zealand

Evidence of UFO activities

UFO

Cloud-UFOs

Bandits amongst us

Tornado

Hurricanes

Katrina

Landslips

Demolition of hall in Katowice

Predators

26th day

Plague

Changelings

WTC

Columbia

Aliens

UFOnauts

Wszewilki

Wszewilki of tomorrow

Milicz

Wrocław

Malbork

About me (Dr Jan Pająk)

My job search

Aleksander Możajski

Pigs from Chinese zodiac

Pigs Photos

Tropical fruit

Healing

Evolution of humans

All-in-one

Greek keyboard

Russian keyboard

Solving Rubik's cube 3x3=9

Solving Rubik's cube 4x4=16

Better humanity

Party of totalizm

FAQ - questions

Replicate

Sabotages

Menu 2

Menu 4

Source replica of this page

Text [8e]

Text [7]

Text [7/2]

Text [6/2]

Text [5/3]

X text [2e]

Text [2e]: 1, 2, 3

X text [1e]

Text [1e]: 1, 2, 3

X text [1/4]:

Monograph [1/4]:
E, 1, 2, 3, P, X


(По русски:)

Бог

Меню 2

Меню 4

Peпликa иcтoчникa этoй cтрaницы

Клавиатура


(Ελληνικά εδώ:)

Θεός

Επιλογές 2

Επιλογές 4

Αντίγραφο πηγής αυτής της σελίδας

Πληκτρολόγιο


(Hier auf Deutsch:)

Freie Energie

Telekinesis

Moralische Gesetze

Totalizm

Über mich

Menu 2

Menu 4

Quelreplica dieser Seite


(Aquí en espańol:)

Energía libre

Telekinesis

Leyes morales

Totalizm

Sobre mí

Menu 2

Menu 4

Reproducción de la fuente de esta página


(Ici en français:)

Énergie libre

Telekinesis

Lois morales

Totalizm

Au sujet de moi

Menu 2

Menu 4

Reproduction de source de cette page


(Qui in italiano:)

Energia libera

Telekinesis

Leggi morali

Totalizm

Circa me

Menu 2

Menu 4

Replica di fonte di questa pagina




Menu 2:

(Przesuwne)

(Oto wykaz wszystkich stron z TEGO serwera, w zestawieniu językowym - w 8 językach. Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij na nią aby ją uruchomić:)

Tu powinna być wyświetlona strona menu2.htm.

(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na pozycję "Menu 2".)



Menu 3:

(Alternatywne adresy internetowe tej strony, np.:)

energia.sl.pl

members.fortunecity.com

milicz.fateback.com

propulsion.250free.com

storm.prohosting.com/craters

www.totalizm.pl

ufonauci.w.interia.pl

bandits.netfast.org

two.xthost.info/evidence

god.43i.net

god.ez-sites.ws

gravity.my-place.us

healing.happyhost.org

karma.freewebpages.org

parasitism.about.tc

rubik.hits.io




Menu 4:

(Przesuwne)

Oto wykaz wszystkich moich stron ze wszystkich serwerów. Strony te najpierw zestawione są językami (tj. jako strony po polsku, angielsku, niemiecku, francusku, hiszpańsku, włosku, grecku, oraz rosyjsku.) Dla każdego zaś języka strony zestawione są przedmiotowo. Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij na nią aby ją uruchomić:

Tu powinna być wyświetlona strona menu.htm.

(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na pozycję "Menu 4".)


W 1985 roku dostąpiłem zaszczytu rozpracowania jednej z najbardziej zacięcie dyskutowanych teorii naukowych dzisiejszych czasów. Teoria ta nazywana jest Konceptem Dipolarnej Grawitacji. Każdy kto z nią się zapozna zdaje się przyjmować wobec niej jedno z dwóch możliwych radykalnych stanowisk. Mianowicie, albo ją uwielbia i propaguje jak własną, albo też zaczyna ją zacięcie zwalczać. Teoria ta wykazuje posiadanie całego szeregu cech, które w takiej samej konfiguracji nie wystąpiły dotychczas w żadnej innej teorii naukowej opracowanej na Ziemi. Przykładowo, (1) jej poprawność jest podpierana przez ogromna liczbę już zidentyfikowanych faktów i zjawisk. (2) Całkowicie przedefiniowuje ona praktycznie wszystkie aspekty otaczającego nas wszechświata - stając się w ten sposób ową poszukiwaną przez wszystkich "teorią wszystkiego". (3) Wyjaśnia, klaryfikuje, oraz uściśla ona wszystkie zjawiska i tajemnice które uprzednio pozostawały dla nas niewyjaśnionymi (np. telekinezę, telepatię, ESP, instynkt zwierzęcy, istnienie i naturę "drugiego świata", ewolucję, istnienie i naturę Boga, mechanizm działania uczuć, działanie akupunktury, działanie ludzkiego mózgu, zasady generowania tzw. "darmowej energii", moralność, karmę, szczęście, mechanizm rządzący pogodą, pochodzenie pola magnetycznego i ładunków elektrycznych, energię, grawitację, kształt wszechświata, itd., itp.). Niestety, z powodu swojej ogromnej przełomowości, teoria ta napotyka na niezwykle silny opór. Faktycznie to zdobywanie przez nią uznania postępuje równie trudno, jak kiedyś postępowało uznawanie teorii że Ziemia jest okrągła, czy później następowało uznawania odkrycia Darwina, że Bóg posługuje się stopniową ewolucją w swoim nieustannym usprawnianiu wszechświata - a NIE stworzył wszystko za jednym zamachem i to już w tego końcowej formie. (Jak wiemy, nawet do dzisiaj istnieją ludzie którzy wierzą, że Ziemia jest płaska. Istnieją też ludzie którzy do dziś wierzą, że Bóg stworzył wszystko w swojej końcowej formie, zaś dokonał tego w pojedynczym impulsie tworzenia.) Właśnie z uwagi na ową ogromną kontrowersyjność Konceptu Dipolarnej Grawitacji, oraz z powodu owych ogromnych oporów jakie teoria ta napotyka podczas swojego upowszechniania się, postanowiłem opracować niniejszą stronę internetową. Celem tej strony jest wyjaśnienie czytelnikowi w prostych słowach, czym właściwie jest owa teoria, jakie korzyści przynosi nam jej poznanie, oraz jak wyjaśnia ona najważniesze z otaczających nas zjawisk. (Oczywiście, teoria ta wyjaśnia wielokrotnie więcej niż z powodu ograniczeń objętościowych jestem w stanie zaprezentować na tej streszczającej ją stronie.) W ten sposób niniejsza strona pozwala aby czytelnik sam sobie wyrobił własne zdanie na temat zasadności owej teorii, a stąd nie musiał w tej sprawie wysłuchiwać negatywnych opinii które będą mu uparcie podsuwane przez jej zajadłych przeciwników.

Odnotuj, że istnieje już cały szereg odrębnych stron internetowych które posiadają ścisły związek z niniejszą stroną o Koncepcie Dipolarnej Grawitacji. W sposób dokładniejszy i bardziej dogłębny strony te prezentują najróżniejsze idee wywodzące się z Konceptu Dipolarnej Grawitacji, lub z konceptem tym posiadające związek przyczynowo-skutkowy. Przykładowo, opisują one filozofię totalizmu, pole moralne, prawa moralne, karmę, itd., itp. Strony te noszą fizyczne nazwy "totalizm_pl.htm", "parasitism_pl.htm", "morals_pl.htm", "karma_pl.htm", "nirvana_pl.htm", "god_pl.htm", "telekinesis_pl.htm", "free_energy_pl.htm", "telepathy_pl.htm", "seismograph_pl.htm", "fruit_pl.htm", "healing_pl.htm", "humanity_pl.htm", "partia_totalizmu.htm", "propulsion_pl.htm", "magnocraft_pl.htm", "oscillatory_chamber_pl.htm", oraz "hurricane_pl.htm". Pełne adresy internetowe tych stron ukażą się w okienku adresowym wyszukiwarki po kliknięciu na ich linki wyróżniane w tekście tej strony kolorem zielonym. Z kolei ich skrótowy opis przytoczony został w punkcie #J2 pod koniec tej strony. Odsyłaj na adres tych stron, a także zachęcaj do ich przeglądnięcia, tych wszystkich swoich znajomych i przyjaciół, którzy mogą się interesować w poznaniu najnowszych ustaleń w prezentowanych na nich sprawach.



Część A: Informacje wprowadzające tej strony:

      


#A1. Co to takiego ów Koncept Dipolarnej Grawitacji, oraz jaka jest jego dotychczasowa historia:

       Nazwa "Koncept Dipolarnej Grawitacji" przyporządkowana została do relatywnie nowej teorii naukowej opracowanej w 1985 roku. Teoria ta udowadnia, że pole grawitacyjne należy do generalnej kategorii dynamicznych pól dipolarnych, nie zaś do statycznych pól monopolarnych do których przyporządkowywała grawitację dotychczasowa nauka ziemska. Dlatego w świetle owego konceptu, grawitacja jest bardziej podobna do dipolarnego pola magnetycznego, czy do dipolarnego pola formowanego przez płyny lub gazy przepompowywane dynamicznie przez jakąś rurę, np. przez wnętrze domowego odkurzacza, niż do monopolarnego pola elektrycznego, czy do monopolarnego pola formowanego przez statyczne sprężanie np. powietrza w oponie naszego samochodu. Z kolei owo nowe zakwalifikowanie grawitacji do dynamicznych pól dipolarnych prowadzi do zupełnie odmiennego niż dotychczas opisu budowy i działania wszechświata. Niniejsza strona m.in. stara się właśnie wyjaśnić jak naprawdę wygląda i działa wszechświat rządzony dipolarną grawitacją.
       Rozpracowanie Konceptu Dipolarnej Grawitacji zaczęło się od skromnych prób wyjaśnienia czym właściwie jest pole grawitacyjne, jaki ma ono charakter, oraz jak ono faktycznie działa. W rezultacie tych prób, w 1985 roku opracowana została cała nowa teoria naukowa na temat pola grawitacyjnego. Teorię tą właśnie nazwałem Konceptem Dipolarnej Grawitacji. Po tym jak zakończyłem rozpracowywanie tej nowej teorii, okazało się że ze zwykłej teoryjki jaka stworzona została aby wyjaśnić jak działa pole grawitacyjne, przekształciła się ona w ową od dawna poszukiwaną przez ludzi teorię wszystkiego, która dostarcza odpowiedzi dla praktycznie wszelkich zapytań jakie tylko ludzie mogą sobie zadawać. Aby dać tutaj jakieś pojęcie jak szeroki jest zakres pytań na które ona udziela odpowiedzi, proponuję rozważyć zestaw słów kluczowych i wyrażeń kluczowych objętych tym konceptem. Między innymi, Koncept Dipolarnej Grawitacji odpowiada również i na owe ogromnie stare pytania (przez naukę ortodoksyjną dotychczas uważane za niewyjaśnialne), np. czy mamy duszę i ducha, czy Bóg istnieje, jak działa nasz mózg i dlaczego czasami pamiętamy rzeczy które się wydarzyły zanim się narodziliśmy, jak telekineza, telepatia, oraz akupunktura działają, czym są nasze uczucia, co to takiego "nirwana", czym jest radiestezja, co to takiego energia, czym jest czas, jak zbudować wehikuły czasu, itd., itp.
       Natychmiast po opracowaniu, Koncept Dipolarnej Grawitacji został opublikowany w całym szeregu publikacji. Stąd opisy tej teorii dostępne są do zainteresowanych badaczy począwszy już od 1985 roku (czyli przez ostatnie ponad 20 lat). Jego najbardziej aktualna publikacja zawarta jest w tomach 4 i 5 monografii naukowej [1/4] zatytułowanej "Zaawansowane urządzenia magnetyczne". (Odnotuj, że egzemplarze owej monografii [1/4] można sobie ściągnąć zupełnie gratisowo za pośrednictwem menu lub zielonych linków z niniejszej strony internetowej, a także z innych stron wyszczególnionych poniżej w punkcie #J2.) Opisy Konceptu Dipolarnej Grawitacji dostępne są również w internecie. Można je tam znaleźć za pomocą "search engines" po wpisaniu nazwy tej teorii naukowej jako słów kluczowych, tj. po wpisaniu słów "Koncept Dipolarnej Grawitacji".
       Niniejsza strona jest właśnie jedną z owych publikacji internetowych która postawiła sobie za cel wyjaśnienie najważniejszych ustaleń owego konceptu w sposób jaki byłby zrozumiały dla laików. Dlatego strona ta podsumowuje skrótowo najważniejsze fragmenty Konceptu Dipolarnej Grawitacji, dla uproszczenia i skrócenia prezentacji usuwając z nich niemal cały aparat dedukcyjny oraz opisy niemal wszystkich materiałów dowodowych. Niestety, po usunięciu dedukcji wyjaśniających "dlaczego" ten koncept doszedł do określonych ustaleń, a także po wyeliminowania dowodów wykazujących że ustalenia te pokrywają się z rzeczywistością, zaprezentowanie poszczególnych wyjaśnień w sposób jaki NIE zabrzmiałby naiwnie ale ciągle byłby zrozumiały dla laików, okazuje się ogromnie trudne. Dlatego chciałbym tu uprzedzić czytelników że ta strona podsumowuje jedynie co Koncept Dipolarnej Grawitacji ustalił i stwierdza. Natomiast aby dowiedzieć się dlaczego stwierdza to a nie coś zupełnie innego, a także jakie dowody to potwierdzają, czytelnik musi odwołać się do tomów 4 i 5 monografii [1/4] zawierających pełny opis tego konceptu.


#A2. Jak wygląda i działa owo dipolarne pole grawitacyjne (tj. pole opisane "Konceptem Dipolarnej Grawitacji"):

       Jak zapewne pamiętamy to ciągle z lekcji fizyki, w naturze istnieją dwa odmienne rodzaje pola siłowego. Do ich opisu zazwyczaj używa się nazw (1) pole monopolarne oraz (2) pole dipolarne. Pierwsze z nich jest polem statycznym, znaczy powstaje ono w zjawiskach w których pojawiają się jakieś oddziaływania siłowe przy jednoczesnym braku ruchu. Z kolei drugie z nich jest polem dynamicznym, znaczy powstaje ono w zjawiskach kiedy to ruch wyzwala działanie jakichś sił. Przykładami statycznego pola monopolarnego jest pole elektryczne, a także pole powstałe np. po sprężeniu powietrza w oponie naszego samochodu. Z kolei przykładami dynamicznego pola dipolarnego jest pole magnetyczne, a także pole formowane na wlocie i wylocie naszego odkurzacza domowego kiedy przez odkurzacz ów przepływa strumień powietrza. Każde z owych dwóch zasadniczych rodzajów pola odnacza się odmiennymi cechami. I tak przykładowo, jednoimienne "monopole" z pola monopolarnego zawsze nawzajem się odpychają od siebie. To właśnie z powodu owego wzajemnego odpychania się jednakowych monopoli, powietrze z opony naszego samochodu korzysta z każdej okazji aby się ulotnić, zaś obiekty naładowane elektrycznie wypychają ładunki na swoje powierzchnie - czego następstwem jest że z upływem czasu same się rozładują. Dla odmiany, w polu dipolarnym jest zupełnie odwrotnie, tj. wszelkie obiekty poddane działaniu danego bieguna pola dipolarnego nawzajem są do siebie "dociskane" formując dobrze znane w hydromechanice ciśnienie dynamiczne opisane przez tzw. "równanie Bernoulli'ego". Owo dociskanie wszelkich obiektów na biegunie pola dipolarnego sprawia wrażenie że obiekty te nawzajem się "przyciągają". Przykładowo, to właśnie z powodu tego "dociskania" do siebie obiektów wystawionych na działanie pola dipolarnego przy danym biegunie, piłeczka pingpongowa po włożeniu jej do strumienia wody z fontanny utrzymuje się i zawisa w owym strumieniu wyglądając jakby przez strumień ten była "przyciągana". Podobnie jest z polem magnetycznym, które sprawia wrażenie, że przyciąga ono do siebie poddające sie jego działaniu obiekty (np. ferromagnetyki). Oczywiście, takich atrybutów unikalnych dla statycznych pól monopolarnych i dynamicznych pól dipolarnych jest znacznie więcej - ich wykaz zestawiony został w podrozdziale H1.1.1 z tomu 4 monografii [1/4]. Jeśli rozważy się cechy charakteryzujące pole grawitacyjne, wówczas okazuje się że wszystkie cechy grawitacji pokrywają się dokładnie z cechami dynamicznego pola dipolarnego, oraz zaprzeczają one cechom statycznego pola monopolarnego. Przykładowo, pole grawitacyjne powoduje wzajemne "dociskanie" do siebie cząsteczek materii, które to dociskanie sprawia wrażenie jakby owa materia się "przyciągała". Jednak jest to jedynie wrażenie, bowiem grawitacja działa na materię tylko dokładnie tak samo jak wszelkie dynamiczne pola dipolarne działają na poddające się im obiekty. Przykładowo, tak samo jak na materię, grawitacja działa także na inne obiekty - np. na światło (tj. wiadomo, że silne pole grawitacyjne ugina przebieg promieniowania elektromagnetycznego - co znane jest doskonale i wykorzystywane np. w astronomii). Zarówno więc materia, jak i światło, wykazują jakby efekt "przyciągania" identycznego do tego które doświadczane jest przez piłeczkę pingpongową zawieszoną w dipolarnym strumieniu wody z fontanny i jakby "przyciąganą" przez ową wodę. Znaczy, że materia zachowuje się zupełnie odwrotnie do nośników pól monopolarnych odpychających się wzajemnie od siebie - jak to widzimy np. w ładunkach elektrycznych czy w cząsteczkach powietrza z opony samochodu. Fakt zaś pokrywania się cech grawitacji z wszystkimi cechami pól dipolarnych praktycznie oznacza, że grawitacja faktycznie jest dynamicznym polem dipolarnym - na przekór iż dotychczasowa nauka ziemska błędnie zakwalifikowywała ją do pól monopolarnych. Najwyższy więc czas aby naprawić ten błąd dotychczasowej nauki ziemskiej i zakwalifikować grawitację poprawnie do klasy pól dipolarnych.
       Jeśli zaakceptuje się od dawna istniejące i już zidentyfikowane dowody, że grawitacja jest dynamicznym polem dipolarnym, wówczas jednocześnie musi się zaakceptować, że wszechświat wygląda i działa zupełnie inaczej niż dotychczas naukowcy to opisywali. Wszakże dotychczasowy wygląd i działanie wszechświata wypracowane i opisane zostały dla wysoce błędnego (niepisanego) fundamentalnego założenia, że grawitacja jest polem monopolarnym. Skoro zaś dotychczasowe opisy naukowe wszechświata oparte zostały na aż tak błędnym fundamencie, jest oczywiste, że niemal wszystko co one stwierdzają musi być błędne i to aż do samych podstaw.
       Pierwszym ustaleniem które natychmiast się rzuca w oczy po uznaniu zasadności Konceptu Dipolarnej Grawitacji, to że przy dipolarnej grawitacji wszechświat musi składać się aż z dwóch odrębnych światów, podobnie jak w odkurzaczu istnieją dwa bieguny dla przepływającego przez niego powietrza. (Owe bieguny to "wlot" powietrza oraz "wylot" powietrza.) Nasz świat fizyczny w którym żyjemy i który poznajemy naszymi zmysłami, jest właśnie "wlotem" dla grawitacji. Z kolei poza niewidzialną dla nas barierą kryje się jeszcze jeden świat równoległy do naszego. Przez Koncept Dipolarnej Grawitacji zwany jest on przeciw-światem. Ów przeciw-świat jest właśnie biegunem "wylotowym" dla grawitacji. Podobnie jak nasz świat wypełniony jest materią, również ów przeciw-świat jest wypełniony odpowiednią dla niego substancją. Tyle tylko, że owa substancja z przeciw-świata musi się cechować własnościami które są dokładnie odwrotne do własności materii. Ową substancję która zapełnia równoległy przeciw-świat i która ma cechy odwrotne niż materia, Koncept Dipolarnej Grawitacji nazywa przeciw-materią. Aczkolwiek uznanie Konceptu Dipolarnej Grawitacji wprowadza ogromną liczbę tego typu szokujących ustaleń, już choćby tylko samo ustalenie, że wszechświat składa się z dwóch (a nie jednego) światów o fizykalnej naturze, wypełnionych dwoma (a nie jednym) rodzajami substancji o całkowicie przeciwstawnych do siebie cechach, całkowicie stawia na głowie wszystko to co dotychczasowa nauka oparta na błędnych bo monopolarnych fundamentach, starała nam się wmówić. Wszakże taki dwuświatowy wszechświat z Konceptu Dipolarnej Grawitacji jest bardziej podobny do tego który opisują nam religie, niż tego który opisuje nam dzisiejsza fizyka czy astronomia. Przeczytajmy więc resztę niniejszej strony aby poznać nieco więcej dziwnych prawd na jego temat.


Część B: Wyjaśnienia Konceptu Dipolarnej Grawitacji dla najbardziej podstawowych pojęć:

      


#B1. Przeciw-materialne duplikaty obiektów fizycznych, czyli "duchy" tych obiektów:

       Koncept Dipolarnej Grawitacji postuluje, że wszechświat musi się składać aż z dwóch równoległych światow fizykalnych (tj. "naszego świata" i "przeciw-świata"), których własności mają się do siebie jak własności przestrzeni panujących przy odmiennych biegunach dipola magnetycznego. Światy te oddzielone są od siebie nieprzenikalną barierą, zaś do każdego z nich wyłania się przeciwstawny biegun pola grawitacyjnego. Z uwagi na naturę grawitacji, która wymaga aby to pole łączyło ze sobą jakieś zgrupowania substancji, wszystkie dipole grawitacyjne zachowują się jak rodzaj "więzów małżeńskich" łączących ze soba w symetryczne pary podobne cząsteczki substancji panujących na obu końcach danego dipola, tj. substancji z obu tych światów. W rezultacie, dla każdego obiektu istniejącego w jednym ze światów, pole grawitacyjne formuje identyczny do niego duplikat pojawiający się w drugim z tych światów. Jednym z głównych odkryć Konceptu Dipolarnej Grawitacji jest więc postulat, że wszystkie obiekty materialne istniejące w naszym układzie wymiarów (czyli istniejące w "naszym świecie") muszą posiadać swoje duplikaty przeciw-materialne istniejące w równoległym układzie wymiarów (tj. duplikaty istniejące w "przeciw-świecie"). Właściwie to faktyczne istnienie owych duplikatów przeciw-materialnych może nawet zostać bezspornie dowiedzione za pośrednictwem naszej dzisiejszej techniki, poprzez ukazanie ich przy pomocy kamer Kirlianowskich. Najlepszym eksperymentem jaki udowadnia istnienie tych przeciw-materialnych duplikatów, jest wspominany też w punkcie #D1 tej strony tzw. "efekt ducha liściowego" (“leaf ghost effect”) opisywany przez Danielę Giordano w podrozdziale C9 traktatu [7/2]. (W efekcie tym kamera Kirlianowska pokazuje kształt przeciw-materialnego duplikatu całego liścia, nawet kiedy ktoś przetnie ten liść na pół i położy na elektrodzie kamery tylko jedną jego połowę.)
       Fakt, że zgodnie z Konceptem Dipolarnej Grawitacji każdy obiekt materialny istniejący w naszym świecie fizycznym posiada swój przeciw-materialny duplikat istniejący w przeciw-świecie, wnosi dla nas niewypowiedzianie istotne następstwa. Uświadamia on wszakże, że dipolarna grawitacja dokładnie potwierdza to o czym dotychczas informowały nas wszystkie religie. Wszakże religie od dawna nas informują, że niezależnie od ciała fizycznego, każdy z nas posiada także "ducha" istniejącego w oddzielnym świecie. Ów duch to właśnie opisywany tutaj przeciw-materialny duplikat danego obiektu fizycznego. Koncept Dipolarnej Grawitacji nie tylko zresztą potwierdza owo stwierdzenie religii, ale nawet je poszerza i uściśla. Wyjaśnia on bowiem że "ducha" takiego (czyli przeciw-materialny duplikat) posiadają nie tylko ludzie, ale także zwierzęta, rośliny, a nawet obiekty dotychczas uważane przez nas za "martwe" - takie jak kamienie, meble, używane przez nas samochody, komputery, itp. (Jeśli czytelnik nie wierzy że jego samochód ma własnego ducha, wówczas proponuję zabrać go w dłuższą drogę kiedy jest się w złym humorze, zaś przy najmniejszej okazji samochodowi temu nawymyślać, albo jeszcze lepiej nawet go kopnąć czy zaatakować młotkiem - a czytelnik zobaczy co w podróży tej wówczas się stanie. Jeśli zaś nie chcemy zaryzykować takiego sprawdzenia, wówczas wystarczy sobie przypomnieć w jakim nastroju byliśmy kiedy mieliśmy ostatni wypadek swym samochodem, oraz co wówczas myśleliśmy o owym samochodzie.) Najszersze i najbardziej wyczerpujące opisy duplikatów przeciw-materialnych (tych z przeciw-świata) zawarte są w podrozdziałach I5.1 i I3.4 z tomu 5 monografii [1/4].


#B2. Wyjaśnienie Konceptu Dipolarnej Grawitacji, że pole magnetyczne jest to strumień cyrkulującej przeciw-materii:

       Fizykalne właściwości przeciw-materii, takie jak brak inercji czy brak lepkości, powodują że ową substancję należy sobie wyobrażać jako rodzaj ogromnie ruchliwego płynu. Płyn ten nieustannie formuje naróżniejsze cyrkulacje, strumienie, wiry, itp. - co dokładniej wyjaśniono na odrębnej stronie internetowej o mechaniźmie formowania huraganów. Naprostrzym znanym nam obiektem formującym właśnie taką cyrkulację tego niezwykłego płynu, jest każdy magnes. Jak bowiem wyjaśnia to Koncept Dipolarnej Grawitacji, każdy magnes jest to po prostu rodzaj jakby wentylatora który formuje rotowanie przeciw-materii po obwodach zamkniętych. Oczywiście, każdy magnes sprzęgniety jest też oddziaływaniami grawitacyjnymi z przeciw-materią którą wprawia on w ów obieg rotacyjny. Stąd jeśli dwa magnesy skierowane są ku sobie tymi samymi biegunami, wówczas muszą się one nawzajem odpychać. Owo odpychanie jest identyczne do tego jakie wystąpiłoby pomiędzy dwoma wentylatorami które dmuchają wzajemnie na siebie. Tyle, że wentylatory dmuchają lepkim powietrzem, zaś magnesy "dmuchają" pozbawioną lepkości oraz inercji przeciw-materią. Dlatego dwa magnesy odpychają się nawzajem od siebie nawet kiedy odwrócone są ku sobie swoimi biegunami wlotowymi (I).
       Wyjaśnienie Konceptu Dipolarnej Grawitacji, że "pole magnetyczne to po prostu strumień cyrkulującej przeciw-materii" ma to następstwo, że faktycznie w owym koncepcie każdy magnes ma dwa bieguny jak wentylator, tj. biegun "wlotowy" (In) oraz "wylotowy" (Out). Moje badania ustaliły, że biegunem wlotowym (I) do każdego magnesu jest ten biegun jaki w ziemskim polu magnetycznym znajduje się przy północnym biegunie geograficznym "N" Ziemi. Z kolei biegunem wylotowym (O) każdego magnesu jest ten jaki w polu magnetycznym Ziemi znajduje się przy południowym biegunie geograficznym "S" Ziemi. Dlatego nasza planeta Ziemia faktycznie działa jak ogromny odkurzacz, co każdy może odnotować obserwując zorze polarne albo dziurę ozonową.
       Istnieje ogromny materiał dowodowy jaki dokumentuje poprawność powyższego wyjaśnienia dla mechanizmu formowania pola magnetycznego. Opis tego materiału zajmuje cały podrozdział H5.3 z tomu 4 monografii [1/4]. Dla tych czytelników którzy lubią dotykać i oglądać dowody, jednym z najbardziej namacalnych rodzajów takich dowodów jest tzw. "węgiel warstwowy". Węgiel ten został dokładniej opisany oraz zilustrowany na odrębnej stronie internetowej o nazwie evidence_pl.htm. Węgiel ten powstaje we wehikułach UFO w wyniku zasysania przez potężny strumień przeciw-materii wprowadzanej przez napęd UFO we właśnie taki ruch rotacyjny, wszelkiej materii organicznej (oraz kurzu) zawisłych w powietrzu, oraz następnym przyklejaniu tej materii organicznej do wlotów do pędników magnetycznych UFO. Wyrażając to innymi słowami, z powodu formowania potężnych cyrkulacji przeciw-materii pędniki wehikułów UFO lecących nisko nad ziemią działają jak potężne odkurzacze które zasysają z ziemi liście, źdźbła trawy, oraz inne organiczne śmiecie. Po zaś zassaniu, owa materia organiczna ulega zwęgleniu formując właśnie ów niezwykły "węgiel warstwowy". Podczas lądowań UFO węgiel ten czasami jest odkruszany i opada on na Ziemię.
       W dosyć podobny sposób jak pole magnetyczne przeciw-materia formuje również pole elektryczne. Tyle że polem elektrycznym jest nie sama cyrkulacja przeciw-materii, a zmiany ciśnienia tej substancji indukowane w rezultacie owej cyrkulacji. Więcej na temat mechanizmu formowania pola elektrycznego opisane jest w podrozdziale H5.1 z tomu 4 monografii [1/4].


#B3. Jak działa telekineza:

       Wzajemna relacja pomiędzy obiektem materialnym istniejącym w naszym układzie wymiarów ("naszym świecie") i jego przeciw-materialnym duplikatem istniejącym w równoległym układzie wymiarów (tj. w "przeciw-świecie") może zostać opisana podobieństwem przedmiotu i jego lustrzanego odbicia, różnicami pomiędzy komputerowym hardware i software, czy ideami "ciała" i "ducha" postulowanymi przez różne religie. Podobnie bowiem jak jest to z obiektem i jego lustrzanym odbiciem, obie części danego obiektu stanowią wierne odbicia swej przeciwstawnej kopii, a także dokładnie naśladują wzajemne poruszenia. Zarówno obiekt materialny jak i jego przeciw-materialny duplikat mogą też być niezależnie od siebie uchwycone i przemieszczone w przestrzeni. Jednakże z powodu połączenia obu części dipolami grawitacyjnymi, niezależnie która z tych części zostanie najpierw uchwycona i najpierw przemieszczona, druga część musi dokładnie odwzorowywać jej ruchy. Z tego też względu, zależnie która z obu części obiektu zostaje uchwycona jako pierwsza i najpierw przemieszczona w przestrzeni, Koncept Dipolarnej Grawitacji postuluje istnienie aż dwóch odrębnych rodzajów ruchu, zwanych ruchem fizycznym i ruchem telekinetycznym. Ruch fizyczny następuje, gdy najpierw przemieszczona zostaje materialna część obiektu, natomiast jego przeciw-materialny duplikat podąża w ślad za nią unoszony siłami oddziaływań grawitacyjnych. Natomiast ruch telekinetyczny następuje, kiedy najpierw jest przemieszczona część przeciw-materialna danego obiektu, natomiast jego część materialna podąża za nią unoszona siłami oddziaływań grawitacyjnych. Aby zilustrować powyższe na przykładzie, ruch telekinetyczny postulowany Konceptem Dipolarnej Grawitacji jest jak wymuszanie poruszeń przedmiotów materialnych, poprzez powodowanie przemieszczania się w lustrze odbić tych przedmiotów. Oczywiście, aby przykład ten działał w rzeczywistości, światło musiałoby zachowywać się jak siły grawitacyjne. Inne, bardziej obrazowe wyjaśnienie dla ruchu telekinetycznego byłoby iż jest to "poruszanie obiektami poprzez przemieszczanie ich 'ducha'".
       Telekineza jest to popularna nazwa dla opisywanego tutaj ruchu telekinetycznego. Telekineza posiada dwie zasadnicze wersje, mianowicie ludzką i techniczną. Ludzka wersja telekinezy zwykle nazywana jest "psychokinezą". Jej najczęściej spotykane przykłady obejmują telekinetyczne uginanie różdżki radiestezyjnej, oraz lewitację. Natomiast techniczna wersja telekinezy najczęściej jest manifestowana w formie tzw. "trwałego natelekinetyzowania substancji", opisanego szerzej w punkcie #F2 tej strony. Innym źródłem technicznej telekinezy są tzw. urządzenia darmowej energii.
       W 1924 roku wielki fizyk francuzki, Louis DeBroglie, opublikował swoje ważne odkrycie czasami nazywane "Zasadą Symetryczności Natury". Zgodnie z tą zasadą, we wszechświecie wszystko jest symetryczne na wiele różnorodnych sposobów. Niektóre bardziej powszechne manifestacje tej symetryczności dyskutowane są w podrozdziale H6.1 z tomu 4 monografii [1/4]. Dla przykładu, wszystko posiada swoją odwrotność. Jeśli więc jakaś cząsteczka jest znana, jej antycząsteczka musi także istnieć. Przykładami są tu elektron i pozytron czy proton i antyproton. Także każde zjawisko musi posiadać swoje anty-zjawisko.
       Owa DeBroglie'wska "Zasada Symetryczności Natury" wskazuje fundamentalną regułę obowiązującą dla całego naszego wszechświata, mianowicie że "każde zjawisko musi posiadać odpowiadające mu przeciw-zjawisko". Do chwili obecnej odkrytych już zostało dziesiątki zjawisk i przeciw-zjawisk jakie potwierdzają poprawność tej reguły. Dla przykładu: zjawisko luminescencji elektrycznej wykorzystywane w najróżniejszych świetlówkach i diodach luminescencyjnych do zamiany prądu elektrycznego w światło, posiada przeciw-zjawisko w postaci zjawiska fotoelektrycznego jaki w fotokomórkach i fotoogniwach transformuje światło na prąd elektryczny. Z kolei tzw. "reguła lewej ręki" - zwana także "regułą silnika", która opisuje zjawiska wykorzystywane do zamiany elektryczności na ruch, posiada swoje przeciwieństwo w "Flemingowskiej zasadzie prawej ręki" - zwanej także "regułą generatora", która transformuje ruch w prąd elektryczny. Efekt Seebeck'a, jaki powoduje przepływ elektronów poprzez podgrzewane złącze dwóch przewodników, posiada przeciw-zjawisko w postaci efektu Peltier'a, który wywołuje chłodzenie i podgrzewanie metali takiego złącza - jeśli przepuszczono przez nie prąd. Efekt piezoelektryczny zamieniający ściskanie kryształu na ładunek elektryczny gromadzący się na jego powierzchniach, jaki wykorzystywany jest np. w piezoelektrycznych zapalniczkach gazowych do wytworzenia iskry zapalającej, posiada też swoje dokładne przeciwieństwo jakie zamienia napięcie przyłożone do powierzchni kryształu na jego ruch skurczowy i jakie niefortunnie nazywane jest tą samą nazwą "efekt piezoelektryczny". (To przeciw-zjawisko wykorzystywane jest np. w piezoelektrycznych generatorach wibracji, a także w naszych zegarkach kwarocwych.) Itd., itp.
       Jeśli więc znajdziemy jakieś odstępstwo od DeBroglie'wskiej symetryczności natury, jest oczywistym że jego anty-partner ciągle pozostaje nieodkryty. Aż do 1985 roku jednym z takich odstępstw było pole grawitacyjne. Na szczęście opisywany na tej stronie Koncept Dipolarnej Grawitacji wskazał że anty-partner dla grawitacji z naszego świata ukrywa się przed nami w równoległym przeciw-świecie. Kolejnym odstępstwem od owej zasady symetryczności natury było zjawisko tarcia. Dlatego też intensywne poszukiwania anty-partnera dla tarcia były w pełni uzasadnione. Ten anty-partner został ujawniony podczas badań nad zjawiskiem telekinezy. Mianowicie, zjawisko telekinezy okazało się być dokładną odwrotnością zjawiska tarcia (znaczy telekineza okazała się być anty-zjawiskiem dla tarcia). W sposób dokładnie odwrotny do tego jak zjawisko tarcia spontanicznie konsumuje energię ruchu oraz produkuje energię termiczną (tj. tarcie transformuje ruch na ciepło), zjawisko telekinezy spontanicznie konsumuje energię cieplną zawartą w otoczeniu obiektów przemieszczanych telekinetycznie oraz produkuje ruch (tj. telekineza transformuje ciepło na ruch). Owa niezwykła zdolność telekinezy, że jest ona w stanie pochłaniać energię cieplną ze swego otoczenia oraz transformować ową pochłoniętą energię cieplną na ruch, posiada nieogarnięte następstwa dla naszej energetyki. Wszakże pozwala ona na zbudowanie urządzeń technicznych które dzięki wyzwoleniu technicznej wersji telekinezy będą spontanicznie pozyskiwały energię cieplną ze swego otoczenia i zamieniały tą energię na użyteczną formę. Urządzenia takie popularnie nazywane są urządzeniami darmowej energii. Kilka już istniejących ich prototypów opisane zostało na poświęconej im odrębnej stronie internetowej.
       Owo spontaniczne konsumowanie ciepła otoczenia podczas formowania ruchu telekinetycznego posiada kilka następstw ubocznych. Przykładowo, powoduje ono że w pobliżu urządzeń które formują ruch telekinetyczny robi się nagle bardzo zimno. Owo zimno daje się nawet odczuć, kiedy same urządzenia telekinetyczne pozostają dla nas niewidzialne ponieważ pracują w "stanie telekinetycznego migotania" opisanego w następnym punkcie tej strony. To właśnie z jego powodu folklor ludowy stwierdza, że pojawianiu się wszelkich "nadprzyrodzonych" istot zawsze towarzyszyło raptowne zimno w danym pomieszczeniu. Drugim rzucającym się w oczy następstwem ruchu telekinetycznego jest pojawianie się unikalnego jarzenia zwanego "jarzeniem pochłaniania". Jego przykład pokazany jest na ilustracji "Fot. #1". Owe zjawiska uboczne towarzyszące telekinezie, tj. spadek temperatury otoczenia oraz pojawianie się jarzenie pochłaniania, umożliwiają niemal każdemu czytelnikowi zrealizowanie doświadczeń empirycznych które są w stanie naocznie go przekonać, że Koncept Dipolarnej Grawitacji jest poprawny.
       Techniczna wersja telekinezy okazuje się relatywnie prosta do wyzwolenia. Objawia się ona bowiem wszędzie tam gdzie linie sił pola magnetycznego zostaną przyspieszone lub opóźnione. Owa łatwość wyzwolenia technicznej wersji telekinezy okazuje się wysoce obiecująca w wykorzystaniu tego zjawiska do celów napędowych. Możliwe jest bowiem budowanie statków kosmicznych z napędem magnetycznym, niemal identycznych do opisywanego na odrębnej stronie wehikułu nazywanego magnokraftem, które to statki będą przemieszczały się w przestrzeni za pośrednictwem właśnie zjawiska technicznej telekinezy. Koncept Dipolarnej Grawitacji nazywa owe statki "magnokraftami drugiej generacji". Ich dokładny opis zaprezentowany został z rozdziale L z tomu 10 monografii [1/4].
       Znacznie więcej informacji na temat telekinezy zawarte zostało w podrozdziale H6.1 z tomu 4 monografii [1/4]. Z kolei naróżniejsze zastosowania techniczne telekinezy opisane są w rozdziałach L i K z tomu 10 owej monografii. Na temat telekinezy istnieje także odrębna strona internetowa nazywająca się telekineza. W tym miejscu warto także odnotować, że sam fakt że telekineza istnieje na przekór iż nasza dotychczasowa nauka oparta na błędnych fundamentach monopolarnej grawitacji nie była w stanie wyjaśnić owego zjawiska, jest jeszcze jednym z dowodów w ogromnej kolekcji materiału dowodowego podpierającego poprawność opisywanego tutaj Konceptu Dipolarnej Grawitacji.

Fot. #1: Jest to rys. H1 z monografii [1/4] oraz rys. L1 z monografii [8]. Pokazuje on tzw. jarzenie pochlaniania jakie identyfikuje ruch telekinetyczny.

Fot. #1: Jarzenie pochłaniania wydzielane spontanicznie przez obiekty które przemieszczają się na zasadzie ruchu telekinetycznego, zaś podczas owego przemieszczania się zmuszone są one pokonać jakąś znaczącą siłę przeciwdziałającą ich ruchowi. Jarzenie to, to rodzaj jakby "upiornego" białego światla wydzielającego się z przestrzeni otaczającej bezpośrednio obiekty przemieszczane telekinetyczne, z której to przestrzeni zjawisko telekinezy spowodowało spontaniczne pochłonienie ciepła otoczenia. Jarzenie to jest bardzo podobne do zimnego światła Księżyca. Kiedyś było ono uważane za nadprzyrodzone. Na powyższym zdjęciu jest ono emitowane z przestrzeni otaczającej różdżkę radiestezyjną która przemieszczona została właśnie za pomocą ruchu telekinetycznego. Takie "upiorne" jarzenie pochłaniania, razem ze spadkiem temperatury otoczenia, są dwoma najważniejszymi wskaźnikami ruchu telekinetycznego. Ich pojawianie się pozwala nam na proste odróżnianie pomiędzy ruchem telekinetycznym, a zwykłym ruchem fizycznym. Jarzenie pochłaniania powstaje gdy, zgodnie z tzw. "postulatem samoczynnej wymiany ciepła z otoczeniem" opisanym w podrozdziałach H6.1.3 i H1.3 monografii [1/4], obiekty przemieszczane telekinetycznie zaspokajają swoją konsumpcję energii poprzez spontaniczne pochłnięcie ciepła z najbliższego otoczenia owych przemieszczonych obiektów. Z kolei taka absorpcja ciepła powoduje gwałtowną zmianę orbit elektronów w materii z której ta energia cieplna została pochłonięta (elektrony te spadają na niższe orbity). Zgodnie zaś z fizyką kwantową taka zmiana orbit elektronów musi wiązać się z emisją fotonów. Stąd następstwem ruchu telekinetycznego jest właśnie świecenie atomów materii otaczającej przemieszczany obiekt. Najdostępniejszym źródłem biologicznego ruchu telekinetycznego są radiesteci, których różdżki zostają ugięte telekinetycznie w dół w chwili wykrycia żyły wodnej. (U kobiet-różdżkarzy uginanie to zwykle następuje w górę.) Powyższe zdjęcie ilustruje niezwykle silne jarzenie pochłaniania wydzielane z przestrzeni otaczającej koniec różdżki radiestezyjnej ugiętej w górę w chwili wykrycia wody. Oryginalnie było ono opublikowane w dwóch książkach Christopher'a Bird'a, zatytułowanych: [1Rys.H1] "Divining" (A Raven Book, London 1979, ISBN 354 043889, strona 7); oraz [2Rys.H1] "The divining hand" (1st edition, E.P. Dutton, New York 1979, ISBN 0-525-09373-7, strona 7). Na początku swych badań nad zjawiskiem telekinezy ja też wykonałem własną serię zdjęć różdżek radiestezyjnych, utrwalając pojawiające się na nich jarzenie pochłaniania. Aczkolwiek zarejestrowałem przypadki wystarczające do dowiedzenia poprawności swoich teorii, radiesteci jakich fotografowałem nie wytwarzali efektów świetlnych aż tak spektakularnych jak ten pokazany na powyższym zdjęciu. Moje badania ujawniły więc, że poszczególni radiesteci, podobnie jak indywidualni uzdrowiciele, są w stanie wytworzyć efekt telekinetyczny o różniącej się intensywności. Osoby zdolne do efektu o intensywności tak dużej jak ta pokazana na powyższej fotografii występują niezwykle rzadko. Dalsze opisy powyższego zdjęcia przytoczone są w podpisach pod ilustracjami z rysunku H1 w monografii [1/4], rysunku L1 w monografii [8], a także rysunku J1 w monografii [1/3] (wszystkie te monografie dostępne są gratisowo za pośrednictwem "Menu 2" z niniejszej strony internetowej).
* * *
Zauważ że daje się zobaczyć powiększenie każdej fotografii z niniejszej strony internetowej. W tym celu wystarczy zwykle kliknąć na tą fotografie. Ponadto, większość tzw. browserów które obecnie są w użyciu, włączając w to popularny "Internet Explorer", pozwala na załadowanie każdej ilustracji do swojego własnego komputera, gdzie można jej się do woli przyglądać, gdzie daje się ją zredukować lub powiększyć, a także gdzie ją można wydrukować za pomocą posiadanego przez siebie software graficznego.


Część C: Zastosowania techniczne Konceptu Dipolarnej Grawitacji:

      


#C1. Stan telekinetycznego migotania:

       Mechanizm działania ruchu telekinetycznego różni się w całym szeregu aspektów od mechanizmu działania ruchu fizycznego. Jedną z najistotniejszych takich różnic jest że podczas ruchu telekinetycznego przemieszczany obiekt zmienia swoją konsystencję z materii w rodzaj energii, czy też w rodzaj swego własnego nie-materialnego wzorca. Podczas owej zmiany konsystencji, obiekt ten na chwilę znika też z widoku. Wszakże istnieje wówczas wyłącznie w formie energii, a nie w formie materii. Podczas ruchu telekinetycznego dany obiekt jest więc widoczny jedynie przed zapoczątkowaniem owego ruchu, oraz po jego zakończeniu. W trakcie zaś trwania tego ruchu obiekt ten przestaje być widoczny. Tyle tylko, że z powodu ogromnej szybkości realizowania ruchu telekinetycznego okres czasu w przeciągu którego dany obiekt staje się niewidzialny dla ludzkich oczu jest ogromnie krótki. Niemniej okres ów daje się sztucznie wydłużyć poprzez jego szybkie powtarzanie, czyli poprzez techniczne formowanie wysoce niezwykłego tzw. "stanu telekinetycznego migotania".
       Ów "stan telekinetycznego migotania" to po prostu szybko powtarzane impulsy ruchu telekinetycznego. Impulsy te następują po sobie tak szybko, że owe krótkie przedziały czasu kiedy poddawany im obiekt zamienia swoją konsystencję w niewidzialną dla ludzkich oczu energię, zaczynają czasowo dominować. Czyli poddawany im obiekt zaczyna przez dłuższy czas być niewidzialny niż widzialny, a stąd całkowicie znika on wtedy z ludzkiego widoku. Faktycznie to w stanie tym wykorzystywane jest dokładnie to samo zjawisko które powoduje, że w naszych kinach ciąg nieruchomych klatek filmowych widziany jest jako ruchomy obraz. Tyle tylko że w stanie telekinetycznego migotania poszczególne impulsy ruchu telekinetycznego które powodują znikanie obiektu z widoku powtarzane są zwykle z ogromnymi częstotliwościami około 3000 Hz - po szczegóły patrz podrozdział N5.1.1 z tomu 11 monografii [1/4]. (Dla porównania, ruchomy obraz w kinie kiedyś formowany był z częstotliwością migotania 24 klatek na sekundę, podczas gdy obraz w naszym telewizorze migocze z częstotliwością 50 Hz.) Tak szybkie powtarzanie owych impulsów ruchu telekinetycznego powoduje, że poddany tym impulsom obiekt trwały staje się całkowicie niewidzialny dla ludzkich oczu.
       Stan telekinetycznego migotania posiada również i tę cechę, że w owych krótkich przedziałach czasu kiedy dany obiekt fizyczny staje się energią, atomy owego obiektu mogą zostać przesunięte pomiędzy atomami innego obiektu stałego. W ten sposób wehikuły napędzane telekinetycznie są w stanie przemieszczać się przez dowolne obiekty stałe. Wszelkie bowiem obiekty stałe na ich drodze zachwują się wobec nich tak jakby wykonane zostały z jakiegoś płynu a nie z materii stałej.
       Znacznie więcej informacji na temat wysoce niezwykłego stanu telekinetycznego migotania zaprezentowane zostało w podrozdziale L2 z tomu 10 monografii [1/4].


Część D: Zjawiska i fakty potwierdzające poprawność Konceptu Dipolarnej Grawitacji:

      


#D1. Jaki materiał dowodowy potwierdza poprawność Konceptu Dipolarnej Grawitacji:

       Już obecnie zgromadzone zostało całe zatrzęsienie dowodów empirycznych jakie potwierdzają, że przeciw-świat definitywnie istnieje, a tym samym że Koncept Dipolarnej Grawitacji jest poprawny. Przytoczmy tutaj kilka przykładów takiego materiału dowodowego.
       Ludzi oczywiście najbardziej przekonuje jeśli coś mogą zobaczyć na własne oczy. Anglicy nawet powiadają, "zobaczyć to uwierzyć" ("seeing is believing"). Jak też się okazuje, istnienie przeciw-świata, a ściślej istnienie duplikatów przeciw-materialnych (duchów) formowanych w przeciw-świecie, faktycznie można też zobaczyć na nasze własne oczy. Umożliwia to tzw. fotografia Kirlianowska. Pozwala ona nam bowiem zobaczyć obiekty jakie istnieją w owym przeciw-świecie - jednak nie istnieją już w naszym świecie. Najbardziej illustratywne obrazy z tamtego przeciw-świata są wytwarzane podczas tzw. "eksperymentu ducha liściowego" ("ghost-leaf experiment") wykonanego kamerą Kirlianowską. W owym eksperymencie połowa liścia jest usuwana, podczas gdy pozostała połowa układana jest na kamerze Kirlianowskiej. Jednak kamera pokazuje cały liść. W podobny sposób kamera Kirlianowska pokazuje obrazy całych amputowanych palców - jakich duplikaty ciągle są obecne w przeciw-świecie. (Więcej na temat owego "efektu ducha liściowego" wyjaśnione jest w podrozdziale C9 traktatu [7/2].)
       W sposób wzrokowy efekty istnienia w przeciw-świecie tzw. "wirów przeciw-materii" dają się nam również odnotować np. na kałużach powstałych po deszczu. Być może czytelnicy odnotowali kiedyś, że po tym jak deszcz uformuje na ziemi kałuże przeźroczystej wody, fale formowane na ich powierzchniach wykazują gwałtowne ruchy czegoś niewidzialnego w obrębie owych kałuż. Ruchy te nie są wiatrem, ponieważ pojawiają się one i zakłocają kałuże z równą siłą także w bezwietrzne dni. Zresztą, jeśli się ich wypatruje, wówczas można je też zobaczyć w wannach z naszych łazienek, a także w talerzach z wodą (nawet kiedy woda jest gorąca). Nie są one również żadnymi żyjątkami wodnymi, bowiem przeźroczysta woda ujawnia iż brak w niej jakichkolwiek żyjątek. Jednak ciągle coś sporadycznie zakłóca powierzchnię tych kałuż, powodując formowanie na owej wodzie śladów jakby od niewidzialnych miniaturowych motorówek. Tym niewidzialnym czymś, co penetruje i zakłóca wodę w kałużach po deszczu, są tzw. "wiry przeciw-materii". Ogromne odmiany owych wirów powodują huragany i tornada, a także napędzają prądy morskie na Ziemi. Te ogromne odmiany opisane zostały na stronie internetowej o huraganach. Jednak niezależnie od owych ogromnych odmian takich wirów, w przeciw-świecie istnieją ich mniejsze wersje, o średnicy sznurka i o wielkości np. gumki do majtek. To właśnie ruch tych mniejszych wersji owych wirów przeciw-materii przez kałuże wody może zostać przez nas wzrokowo odnotowany po każdym deszczu.
       Istnienie przeciw-świata opisywane jest też przez niemal wszelkie religie. Jest to wszakże ten sam świat w którym nasze duchy przebywają. Kolejnym więc relatywnie powszechnie znanym materiałem dowodowym na poprawnośc Konceptu Dipolarnej Grawitacji są relatywnie zgodne ze sobą stwierdzenia wszystkich religii istniejących na Ziemi.
       Istnienie przeciw-świata może też zostać łatwo dowiedzione naukowo poprzez analizę zachowania się linii sił pola grawitacyjnego. Mianowicie, istnieje całe zatrzęsienie dowodów że linie sił pola grawitacyjnego wykazują dynamiczny charakter dipolarny, właśnie podobny do tego wykazywanego przez pole magnetyczne. Przykładem owej kategorii dowodowej jest wyjaśniony w punkcie #A2 tej strony fakt, że grawitacja wyzwala siły "dociskające" (tyle że przez nas odbierane jako "przyciąganie") jakie oddziaływują nie tylko na materię, ale także na wszelkie inne obiekty w jej zasięgu, np. na światło. Stąd podobnie jak pole magnetyczne grawitacja także posiada dwa bieguny (mianowicie wlot - inlet "I" oraz wylot - outlet "O"). Tyle tylko że na przekór tego dipolarnego charakteru grawitacji, w naszym świecie widzimy jedynie pierwszy (tj. wlot "I") jej biegun. To praktycznie oznacza, że drugi biegun dynamicznego pola grawitacyjnego znika z naszego świata i wyłania się w tym innym, równoległym świecie. Niefortunnie, ponieważ nasze zmysły umiejscowione są w tym świecie fizycznym, nie widzimy co dzieje się w owym innym równoległym przeciw-świecie. Jest to trochę jak z ludźmi pływającymi w morzu. Ponieważ ich oczy znajdują się ponad poziomem wody, nie są oni w stanie widzieć że pod powierzchnią wody kryje się cały podwodny świat. Jednak fakt istnienia jeszcze jednego świata zdradzany jest przez przebieg zjawisk które jesteśmy w stanie obserwować. Wszakże wszystkie z owych zjawisk, które przebiegają jednocześnie w obu światach, muszą wykazywać dualny charakter. Faktycznie też, przykładowo światło jest już nam doskonale znane z owego dualnego charakteru. Dualność tą opisuje wszakże korpuskularna i falowa teoria światła. Jak to doskonale ujęto w książce [1H1.1] pióra O.H. Blackwood and others: "General Physics", 4th edition, John Wiley & Sons, Inc., 1973 strona 665, "Fizycy żartobliwie obciążani są wierzeniem w fale świetlne w poniedziałki, środy i piątki, zaś wierzeniem w korpuskuły świetlne we wtorki, czwartki i soboty". {Moja własna obserwacja dodaje do tego, że "w niedziele w kościołach fizycy demonstrują kompletną negację wszystkiego co stwierdza dotychczasowa fizyka".} Oczywiście, nie tylko światło wykazuje taką dualność. Przykładowo, teoria o "falowo-cząsteczkowej dualność materii" stwierdza, że dualność tą wykazują również cząsteczki elementarne oraz praktycznie wszelka materia.
       Oczywiście, na dodatek do dowodów na poprawność Konceptu Dipolarnej Grawitacji przedstawionych powyżej, tomy 4 i 5 monografii [1/4] przedstawiają całe morze innych dowodów. Aby nazwać tutaj choćby niektóre z nich, to należy do nich tzw. "jarzenie pochłaniania" wydzielane podczas ruchu telekinetycznego (patrz "Fot. #1"), ESP oraz instynkt u zwierząt, czyli fakt komunikowania się ludzi i zwierząt z ową myślącą substancją z przeciw-świata, faktyczne istnienie zjawisk telekinezy i telepatii, itd., itp. Aby poznać wszystkie owe dowody, najlepiej byłoby przeczytać całą monografię [1/4], lub przynajmnie przeczytać podrozdziały H1.1, H5.3, I3.3, oraz I7 z jej tomów 4 i 5.


Część E: W jaki sposób Koncept Dipolarnej Grawitacji dostarcza klucza dla zrozumienia spraw duchowych:

      


#E1. Drugie ciało jakie posiadamy, energia moralna, uczucia, nirwana, depresja, akupunktura, moralność, prawa moralne, totalizm, pasożytnictwo, itp.:

       Wyjaśnijmy sobie teraz najważniejsze szczegóły owego tajemniczego "przeciw-świata" który zawiera w sobie część softwarową naszego wszechświata. Faktycznie to słyszymy o owym przeciw-świecie z naszych religii. Tyle tylko, że będąc stwarzane tysiące lat temu, religie te nie są w stanie wyjaśnić go z użyciem dzisiejszej terminologii i nowoczesnych pojęć. Religie nazywają ów przeciw-świat z użyciem innych nazw, np. jako "tamten świat", "drugi świat", "świat duchów", itp. To właśnie w owym przeciw-świecie nasze dusze są zawarte. Tam też się przenosimy po śmierci. Szczęśliwie dla nas, Koncept Dipolarnej Grawitacji jest obecnie w stanie wyjaśnić nam znacznie więcej na temat owego drugiego świata, niż to czyniły religie. Koncept ten udowadnia bowiem, że pole grawitacyjne jest faktycznie dynamicznym polem dipolarnym, bardzo podobnym do pola magnetycznego, tj. posiadającym dwa wyraźne bieguny: wlot "I" (inlet), oraz wylot "O" (outlet). Ponieważ jednak grawitacja posiada koncentryczny charakter, w naszym świecie możemy odnaleźć tylko biegun wlotowy "I" tego pola. Drugi biegun "O" grawitacji znika z naszego świata za nieprzenikalną barierą i wyłania się w innym świecie jaki jest równoległy do naszego świata. Ten inny "przeciw-świat" jest również wypełniony odpowiednią substancją zwaną "przeciw-materia". Owa przeciw-materia formuje tam dokładne duplikaty obiektów istniejących w naszym świecie. Faktycznie to każdy obiekt istniejący w naszym świecie, posiada swoją dokładną kopię w owym przeciw-świecie. Dla totalizmu szczególne znaczenie posiada dokładna kopia naszego ciała zawarta w przeciw-świecie, którą on nazywa naszym przeciw-ciałem (religie zwykle nazywają ją "duchem", zaś tzw. "nauki alternatywne" zwykle referują do niego jako do "ciała astralnego", "ciała energetycznego", "aury", itp.).
       Fakt że posiadamy drugie ciało, przez Koncept Dipolarnej Grawitacji nazywane "przeciw-ciałem", wprowadza dla nas cały szereg interesujących następstw. Najbardziej fundamentalnym z nich jest, że nasze ciało fizyczne z tego świata nieustannie wymienia szczególny rodzaj inteligentnej energii z owym naszym przeciw-ciałem zawartym w przeciw-świecie. Energia ta nazywana jest energią moralną. Taka właśnie nazwa została przyporządkowana owej energii z istotnego powodu. Mianowicie owa energia moralna jest przez nas generowana tylko wówczas kiedy wykonujemy jakieś moralnie właściwe działania (tj. działania które przez religie zwykle nazywane są "dobrymi uczynkami"). Ciekawe, że energia moralna nie była dotychczas znana ziemskiej nauce, chociaż jej działanie samo rzuca się w oczy w ogromnej liczbie sytuacji. Kiedy energia moralna przepływa pomiędzy naszym ciałem fizycznym a przeciw-ciałem, ów jej przepływ powoduje w nas określone sensacje. Owe sensacje nazywane są uczuciami. Stąd Koncept Dipolarnej Grawitacji definiuje uczucia jako sensacje doznawane podczas przepływu energii moralnej pomiędzy ciałem fizycznym a przeciw-ciałem. Generalnie rzecz biorąc, wszelkie przyjemne dla nas uczucia, powstają kiedy owa energia moralna wypływa (uchodzi) z naszego przeciw-ciała i przepływa do naszego ciała fizycznego. Natomiast wszelkie uczucia jakich nie lubimy, np. wysiłek, zmęczenie, czy głód, powstają kiedy nasze ciało w wysiłkiem "przepompowywuje" ową energię moralną do przeciw-ciała. Jeśli nasze przeciw-ciało odczuwa brak owej energii moralnej, wówczas zaczyna ogarniać nas uczucie depresji. Jeśli zaś przeciw-ciało zgromadziło nadmiar owej energii moralnej, wówczas energia ta zaczyna się spontanicznie ulatniać do ciała fizycznego, co my odczuwamy jako uczucie nieopisanej szczęśliwości nazywane nirwaną. Energia moralna przepływa pomiędzy ciałem fizycznym i przeciw-ciałem (zaś w przypadku całej planety Ziemia oraz innych obiektów fizycznych - pomiędzy tymi obiektami a ich przeciw-materialnymi duplikatami) poprzez specjalne jakby "zawory" które przez filozofie Wschodu nazywane są czakramami. Z kolei po naszym ciele i po przeciw-ciele rozpływa się ona wzdłuż specjalnych "rurociągów" - przez naukę akupunktury nazywanych meridianami. Cechą owych meridianów jest jednak, że różne chroby powodują w nich miejscowe blokady. Blokady owe można jednak usuwać na kilka najróżniejszych sposobów, jednym z których jest akupunktura. Dlatego Koncept Dipolarnej Grawitacji wyjaśnia akupunkturę jako umiejętność eliminowania blokad w przepływie energii moralnej przez owe meridiany. Oczywiście, wszędzie tam gdzie istnieje jakaś forma energii, istniają również prawa które zarządzają jej zachowaniem się i przepływem. W przypadku "energii moralnej" prawa które nią rządzą nazywane są prawami moralnymi. Jak niniejszy punkt to ujawnia, owe prawa moralne wywierają bezpośredni wpływ na nasze uczucia, na samopoczucie, na zdrowie, itp. Aby więc czuć się dobrze w życiu, musimy nauczyć się je wypełniać. Dlatego powołana została specjalna filozofia zwana totalizm, która uczy nas jak wypełniać owe "prawa moralne" we wszelkich swoich działaniach, a stąd jak wieść szczęśliwe, spełnione, pogodne, oraz zdrowe życie. Jedyna i podstawowa rekomendacja owej filozofii stwierdza: "we wszystkim co czynisz pedantycznie wypełniaj prawa moralne". Tłumacząc to na prostrzy język, jedyną i podstawową rekomendacją totalizmu jest, że w każdym swoim działaniu musimy postępować w sposób który jest moralny, czyli który nie łamie żadnego z praw moralnych. Warto odnotować, że w dzisiejszych czasach eskaluje się po świecie filozofia codziennego życia która stanowi dokładną odwrotność totalizmu. Filozofia owa przez Koncept Dipolarnej Grawitacji nazywana jest "pasożytnictwem", ponieważ ci co ją uprawiają prowadzą życie inteligentnych pasożytów. Podstawowa doktryna filozofii pasożytnictwa stwierdza "wypełniaj jedynie te prawa i wymogi do których wypełnienia zostałeś jakoś przymuszony".
       Więcej informacji na temat energii moralnej, mechanizmu uczuć, działania akupunktury, sposobu wypracowywania dla siebie nirwany, itd., itp., wyjaśnione zostało w monografii [1/4]. Przykładowo patrz tam podrozdziały: I4.3 (a także JE3.7 i JD1.6.3) z tomów odpowiednio 5, 9 i 8 - dla opisów energii moralnej, I5.5 i I5.6 z tomu 5 - dla opisów uczuć i akupunktury, JD1.6.3 i JE4.1 z tomów odpowiednio 8 i 9 - dla opisu depresji, JF1 do JF9 z tomu 9 - dla opisów nirwany, I4.1, JA1, JA2.5 z tomów odpowiednio 5 i 6 - dla opisów praw moralnych, czy cały tom 6 - dla opisów filozofii totalizmu.


#E2. Inteligentny przeciw-świat:

       Substancja zwana "przeciw-materia", która panuje w owym równoległym "przeciw-świecie", a także wszelkie uformowane z niej obiekty włączając w to nasze przeciw-ciała, wykazują własności które są dokładnie odwrotne do własności naszej "materii" i naszych ciał fizycznych. Dla przykładu, nasza materia wykazuje posiadanie masy, inercji, oraz tarcia. Dlatego przeciw-materia jest bezważka, nie posiada inercji, oraz nie wykazuje tarcia. Najbardziej jednak istotne dla nas okazują się intelektualne atrybuty naszej materii i przeciw-materii. Mianowicie nasza materia jest "głupia" w stanie naturalnym. Dlatego przeciw-materia musi być odwrotna do głupiej, znaczy musi być "inteligentna" w swoim stanie naturalnym. To zaś praktycznie oznacza, że cała owa masa przeciw-materii jaka zawarta jest w przeciw-świecie wykazuje sobą cechy które my znamy jako nośniki inteligencji. Dla przykładu, przeciw-materia jest zdolna w swoim stanie naturalnym do gromadzenia informacji, przechowywania i zapamiętywania tej informacji, wyszukiwania informacji, oraz myślenia. Praktycznie to oznacza, że cały przeciw-świat jest jak jeden ogromny naturalny komputer. Jest on w stanie formować programy jak te w komputerze. Może także uruchamiać owe programy. Jeden z licznych rodzajów programów jakie są formowane i przechowywane w owym ogromnym przeciw-świecie, to programy działania najróżniejszych praw natury, włączając w to programy egzekwowania praw moralnych. Oczywiście, istnieje całe morze dowodów na fakt że przeciw-świat istnieje oraz że posiada on inteligencję. Kilka przykładów tego ogromnego materiału dowodowego dyskutowanych jest na stronie internetowej telekinesis_pl.htm.
      Dalsze opisy Konceptu Dipolarnej Grawitacji, włączając w to materiał dowodowy oraz formalny dowód logiczny na istnienie i inteligencję przeciw-świata, są udostepnione w tomach 4 i 5 monografii [1/4] "Zaawansowane urządzenia magnetyczne", oraz w tomach 6 i 7 monografii [8] "Totalizm" - obie te publikacje są dostępne gratisowo poprzez niniejszą stronę internetową. Ponieważ nie zajmie wiele czasu przeglądnięcie owych dwóch tomów, zaś ich poznanie otworzy nasze oczy na wiele zjawisk jakie poprzednio pozostawały niewyjaśnialne dla naszej nauki ortodoksyjnej, gorąco zapraszam do rzucenia na nie okiem.


#E3. Myśląca przeciw-materia, czyli Bóg:

       Jak to wyjaśnione zostało powyżej, w Koncepcie Dipolarnej Grawitacji nazwa "przeciw-materia" przyporządkowana została do inteligentnej substancji która panuje w równoległym świecie nazywanym "przeciw-światem". Substancja ta jest bezważka i nie formuje tarcia. Stąd jest ona rodzajem jakby ogromnie ruchliwego płynu (np. jest trochę podobna do wody). Jednym z bardziej niezwykłych atrybutów owej substancji z przeciw-świata jest, że jest ona inteligentna w swoim stanie naturalnym. To znaczy, że posiada ona zdolność do samonauki. Ponadto jest ona w stanie gromadzić i przechowywać w sobie programy i dane a także myśleć jak komputer. Stąd faktycznie owa przeciw-materia jest więc jakby rodzajem "płynnego komputera" który nie tylko myśli, oraz nie tylko realizuje programy które zostały w nim zawarte, ale który może także przyjmować dowolne kształty i dowolne zachowania jakie wynik owego myślenia mu nakazuje. Szokującym więc następstwem istnienia całego ogromnego przeciw-świata wypełnionego taką właśnie myślącą substancją jest, że właściwie to ów inteligentny drugi świat jest tym co religie nazywają Bóg. Stąd Koncept Dipolarnej Grawitacji jest pierwszą w pełni naukową teorią, która jest w stanie formalnie udowodnić, że Bóg faktycznie istnieje. Ten formalny dowód naukowy na istnienie Boga został już opublikowany w podrozdziale I3.3. z tomu 5 monografii [1/4], a także w podrozdziale K3.3 z tomu 6 monografii [8] "Totalizm". Dowód ten omawiany jest także na odrębnej stronie internetowej poświęconej świeckiemu i naukowemu zrozumieniu Boga wynikającego z Konceptu Dipolarnej Grawitacji. Oczywiście, niezależnie od owego formalnego dowodu, na istnienie Boga wskazuje ogrom faktów. Dla przykładu tzw. ESP, lub przypadki otrzymania odpowiedzi na zapytania za pośrednictwem wahadełka radiestezyjnego, są niczym innym jak właśnie manifestacjami inteligentnego komunikowania się ludzi z ową myślącą substancją z przeciw-świata.
       W świetle powyższego staje się dosyć klarowne jak Koncept Dipolarnej Grawitacji definiuje Boga. Zgodnie z tą definicją, Bóg jest to inteligentna, samoucząca się i ruchliwa substancja zwana "przeciw-materią" wraz ze zbiorem samoświadomych naturalnych programów które zawarte są w owej substancji oraz które sterują jej zachowaniem. Wyrażając to w uproszeniu innymi słowami, "Bóg jest to rodzaj płynnego komputera o wielkości całego świata, wraz z systemem naturalnych programów które sterują tym płynnym komputerem". Oczywiście, z dzisiejszych komputerów wiemy, że komputer składa się z aż kilku podstawowych składowych, tj. z hardware, software, oraz peryferiów. Podobnie jest z Bogiem. Fakt ten zresztą od dawna wyjaśnia nam religia chrześcijańska. Informuje ona nas że Bóg to faktycznie trzy składowe, czyli Bóg Ojciec (tj. "hardware" - czyli cała przeciw-materia), Duch Święty (tj. "software" przez Koncept Dipolarnej Grawitacji nazywane "wszechświatowym intelektem"), oraz "Syn Boży" (tj. rodzaj "peryferiów" specjalnie zbudowanych ze specjalnego rodzaju hardware i software - po szczegóły patrz "część I" tej strony). Po więcej informacji na temat owych trzech podstawowych składowych Boga patrz też odrębna strona o świeckim i naukowym zrozumieniu Boga.


#E4. Jednak byliśmy stworzeni przez Boga, chociaż z użyciem procesu sterowanej ewolucji:

       Ludzie naprawdę mają ogromnie poszufladkowane i pozbawione elastyczności widzenie świata. Przykładowo w sprawie pochodzenia człowieka, ludzie podzielili się na dwa obozy które nawzajem zwalczają swoje poglądy. Pierwszy z owych dwóch obozów bierze dosłownie słowa Biblii i wierzy że świat oraz ludzie stworzeni zostali przez Boga w przeciągu 6 dni. (W 7-mym dniu Bóg bowiem odpoczywał.) Drugi z owych obozów twierdzi, że człowiek powstał w rezultacie zajścia ciągu nieskoordynowanych zdarzeń jakie zupełnie przypadkowo składały się na proces tzw. "naturalnej ewolucji".
       Tymczasem ustalenia Konceptu Dipolarnej Grawitacji opisywanego na tej stronie, ujawniają że obie te grupy mają częściową rację i częściowo są w błędzie. Mianowicie, zgodnie z tymi ustaleniami, czysto przypadkowa naturalna ewolucja faktycznie miała miejsce. Jednak jej wynikiem było powstanie Boga a nie człowieka. Ewolucja Boga była bowiem znacznie łatwiejsza od ewolucji człowieka. Bóg wszakże wyewolucjonował się jako samoświadomy program powstały w samouczącym się i już istniejącym płynnym komputerze. Potem zaś ów Bóg stworzył człowieka. W owym stwarzaniu człowieka posługiwał się jednak "inteligentnie sterowaną ewolucją" bardzo podobną do naturalnej ewolucji. Więcej informacji na ten temat zawiera "część I" poniżej tej strony, a także odrębna strona internetowa w całości poświęcona tematowi ewolucji człowieka.


Część F: Czysto fizykalne (hardwarowe) zjawiska zachodzące w przeciw-materii a postulowane przez Koncept Dipolarnej Grawitacji:

      


#F1. Telepatia:

       Substancja która wypełnia nasz świat materialny, czyli tzw. "materia", wykazuje tendencje do wpadania w wibracje. W większości swego zakresu wibracje te odbierane są przez nasze zmysły jako tzw. "dźwięki". Jeśli jednak równolegle do naszego świata istnieje cały ogromny świat wypełniony niezwykłą substancją zwaną "przeciw-materia", wówczas owa substancja również musi wykazywać tendencję do wpadania w wibracje podobne do dźwięków z naszego świata. Z kolei nasze duplikaty przeciw-materialne są w stanie wykorzystywać owe wibracje do formowania rodzaju "mowy" za pomocą której porozumiewają się one w przeciw-świecie. To właśnie ów rodzaj "mowy" przenoszonej za pomocą wibracji przeciw-materii nazywany jest "telepatią". Więcej informacji na temat telepatii zawarte jest w podrozdziale H7.1 z tomu 4 monografii [1/4]. Na temat telepatii istnieje także odrębna strona internetowa nazywająca się telepatia.


#F2. Trwałe natelekinetyzowanie:

       W punkcie #B3 tej strony internetowej wyjaśnione zostało, że niezwykły ruch telekinetyczny ma zawsze miejsce jeśli obiekt fizyczny jest jakby "ciągnięty" przez swój przeciw-materialny duplikat. Natomiast w punkcie #E1 tej strony podkreślone zostało, że każdy obiekt fizyczny istniejący w naszym świecie jest sprzężony siłami grawitacyjnymi z identycznym do niego duplikatem przeciw-materialym istniejącym w przeciw-świecie. Obie powyższe informacje są kluczowe dla zrozumienia unikalnego rodzaju zjawiska, które nazywane jest "trwałym natelekinetyzowaniem".
       Trwałe natelekinetyzowanie jest to unikalny rodzaj drgań, w jakie wpaść mogą niektóre substancje, lub ich składowe. W drganiach tych atomy owych substancji drgają w odniesieniu do ich przeciw-materialnych duplikatów. Dzięki temu część ruchu drgającego owych atomów wykonywana jest na zasadzie ruchu fizycznego, część zaś - na zasadzie ruchu telekinetycznego. W rezultacie substancje trwale natelekinetyzowane cechują się całym szeregiem własności demonstrowanych podczas ruchu telekinetycznego. Przykładowo, mogą wydzielać one jarzenie pochłaniania, ich masa może ulegać zmniejszeniu, mogą wykazywać cechy unikalne dla nadprzewodników, itd., itp.
       Przy niektórych odmianach trwałego natelekinetyzowania, substancje mu poddane wykazują własności lecznicze. Własności te są zresztą podobne do tych jakie uzyskuje się poprzez oddziaływanie na komórki żywe polem telekinetycznym. Stąd w uzdrawianiu substancje te czasami używane są jako rodzaje uniwersalnego lekarstwa pomocnego na każdą chorobę. Ponadto, niektóre substancje trwale natelekinetyzowane indukują szybki i zwiększony wzrost. Stąd np. woda natelekinetyzowana poprzez przepuszczanie jej przez punkty ogniskowe piramid kiedyś używana była w tzw. "telekinetycznym rolnictwie". Indukowała ona bowiem nietypowo bujne plony na dowolnie jałowych glebach.
       Więcej informacji na temat trwałego natelekinetyzowania, oraz na temat niezwykłych własności trwale natelekinetyzowanych substancji, zaprezentowane zostało w podrozdziałach H8.1 oraz NB1 z tomów odpowiednio 4 i 11 monografii [1/4]. Z kolei "telekinetyczne rolnictwo" opisane zostało w podrozdziale NB2 z tomu 11 w/w monografii [1/4].


Część G: Czysto softwarowe zjawiska manifestowane przez przeciw-materię a postulowane przez Koncept Dipolarnej Grawitacji:

      


#G1. Energia:

       Koncept Dipolarnej Grawitacji stwierdza, że niezwykła substancja panująca w przeciw-świecie posiada cechy dzisiejszego komputera. Znaczy, jest ona w stanie przechowywać w sobie i potem realizować najróżniejsze programy naturalne. Jeden rodzaj najbardziej elementarnych, naturalnych programów jaki w substancji tej się nieustannie znajduje i jaki definiuje jej zachowanie, nazywany jest właśnie "energią". Ponieważ zaś zachowanie się przeciw-materii decyduje jak zachowywać się musi materia z naszego świata powiązana z nią siłami grawitacyjnymi, owe elementarne programy energii definiują sobą również zachowanie się materii z naszego świata. Zgodnie więc z Konceptem Dipolarnej Grawitacji, energia to po prostu rodzaj najbardziej elementarnych programów naturalnych zawartych w przeciw-materii, które definiują sobą zachowanie się owej przeciw-materii, a stąd definiują również zachowanie się materii. Więcej informacji na temat wyjaśnienia czym jest energia według Konceptu Dipolarnej Grawitacji zaprezentowane zostało w podrozdziałach H9.2 i H4.1 z tomu 4 monografii [1/4].


#G2. Grawitacja:

       Koncept Dipolarnej Grawitacji stwierdza, że wszystko w naszym wszechświecie co opisuje jakiekolwiek zachowanie, faktycznie jest rodzajem naturalnych programów jakie są przechowywane, oraz realizowane, w przeciw-materii. Przykłady takich naturalnych programów obejmują energię (włączając w to energię moralną), prawa natury (np. prawa moralne), czas, myśli, itp. Owe naturalne programy posiadają zdolność do poruszania się przez przeciw-materię i przez materię. Koncept Dipolarnej Grawitacji stwierdza też, że wszelkie takie naturalne programy przemieszczające się poprzez przeciw-materię (a również przez materię z naszego świata) formują podczas swego przemieszczania się rodzaj jakby pola siłowego podobnego do tego które formowane jest siłą tarcia. Owa jakby siła tarcia powstała podczas przemieszczania się naturalnych programów przez przeciw-materię, nazywana jest właśnie "grawitacją". Dlatego zgodnie Konceptem Dipolarnej Grawitacji nazwa "grawitacja" przyporządkowana została do rodzaju jakby siły tarcia formowanej podczas cyrkulacji naturalnych programów przez oba światy naszego wszechświata. Bardziej dogłębny i szerszy opis wyjaśnienia czym właściwie jest grawitacja w świetle Konceptu Dipolarnej Grawitacji, zaprezentowany został w podrozdziałach H9.3 i JE3.7.1 z tomów odpowiednio 4 i 9 monografii [1/4].


#G3. Jak natura grawitacji wyjaśnia kształt świata fizycznego:

       Ze sposobu na jaki w Koncepcie Dipolarnej Grawitacji powstaje zjawisko grawitacji, wynika również jaki musi być w nim kształt świata fizycznego w którym żyjemy. Jak się okazuje, świat fizyczny w tym koncepcie ma kształt jakby cieniutkiego, płaskiego naleśnika zawieszonego w gigantycznej "kropli" przeciw-materii formującej przeciw-świat. Ten "naleśnik" naszego świata fizycznego oraz owa "kropla" przeciw-świata są wzajemnie oddzielone od siebie niewidzialną i nieprzenikalną barierą istniejącą pomiędzy naszym światem i przeciw-światem. Ów cieniutki niby "naleśnik" naszego świata jest tylko jednym z trzech odrębnych światów składających się na cały wszechświat. Znaczy, ten cieniutki niby naleśnik jest naszym światem, "kropla" przeciw-materii w jakiej on zawisa jest przeciw-światem, zaś w pamięci owej płynnej i inteligentnej przeciw-materii która formuje oba owe światy, zawarty jest trzeci świat wirtualny. Niestety, przepływ programów (energii, sterowania) pomiędzy naszym światem i przeciw-światem, który formuje opisane wcześniej siły grawitacyjne, powoduje że ten cieniutki jakby naleśnik naszego świata wcale nie jest rozpostarty płasko - tak jak byśmy się spodziewali że leżał by on na talerzu czy na patelni. W rzeczywistości bowiem siły grawitacyjne zawijają go w jakby zafałdowania czy rulony, a w niektórych miejscach nawet nakładają na siebie. Z rezultacie ów płaski i cieniutki świat fizyczny wygląda jak okropnie pomięty i pozawijany naleśnik. Więcej informacji na temat wyjaśnienia jaki jest kształt i wygląd całego wszechświata według ustaleń Konceptu Dipolarnej Grawitacji, zaprezentowane zostało w podrozdziale JE3.7.1 z tomu 9 monografii [1/4]. Z kolei proces stwarzania świata fizycznego przez Boga jest opisany poniżej w punkcie #I4 tej strony.


#G4. Softwarowe wyjaśnienie dla pojęcia czasu w Koncepcie Dipolarnej Grawitacji:

Motto: "Absolutnie wszystko w całym wszechświecie jest jedynie jedną z wielu odmiennych manifestacji inteligentnej przeciw-materii oraz naturalnych programów które rezydują w tej przeciw-materii i które sterują jej zachowaniami."

       Koncept Dipolarnej Grawitacji wyjaśnił pojęcie czasu w zupełnie odmienny (softwarowy) sposób niż pojęcie to wyjaśniane jest przez dzisiejszą naukę ortodoksyjną. Pełny opis tego wyjaśnienia zawarty został na odrębnej stronie internetowej o wehikułach czasu. Poniżej została jedynie podsumowana jego esencja.
       Zgodnie z owym wyjaśnieniem softwarowym, czas jest to przepływ kontroli wykonawczej przez naturalne programy sterujące zawarte w przeciw-materii. Wyjaśniając to innymi słowami, przeciw-materia oraz zawarte w niej naturalne programy są jakby rodzajem "płynnego komputera" który w naszym świecie fizycznym przyjmuje kształty wszystkiego co widzimy wokoło siebie. (O owym "płynnym komputerze" pisałem już w punkcie #E3 powyżej.) Przykładowo nasze ciała, a także budynki, góry czy całe planety wykonane są z takich właśnie odrębnych "płynnych komputerów" przyjmujących ich kształty. Komputery te sterowane są odpowiednimi zawartymi w nich programami jakie im nakazują co z nimi ma się stać, jakim zmianom mają podlegać, itp. Otoż przebieg kontroli wykonawczej (tj. jakby ruch "kursora") przez kolejne rozkazy owych programów jest przez nas odbierana właśnie jako upływ czasu. Stąd nas czas jest faktycznie rodzajem "softwarowego czasu", albo softwarowej symulacji prawdziwego czasu.
       Koncept Dipolarnej Grawitacji stwierdza dalej, że w procesie stwarzania naszego świata fizycznego, upływ czasu w naszym "świecie fizycznym" został celowo tak zaprojektowany przez Boga, aby Bóg, a także co bardziej technicznie zaawansowani ludzie, mogli dowolnie czasem sterować. (Opis stwarzania naszego świata fizycznego zawarty jest w punkcie #I4 poniżej.) Przykładowo ludzie mogą sterować upływem czasu poprzez budowanie wehikułów czasu. Aby zapewnić owo sterowanie, upływ tego "softwarowego czasu" ze świata fizycznego został wyraźnie oddzielony od upływu "naturalnego czasu" (albo "prawdziwego czasu") w pozostałych dwóch światach naszego trzyświatowego wszechświata, tj. w "przeciw-świecie" (w którym rezyduje niezniszczalna przeciw-materia znajdująca się w stanie nieustannego ruchu), oraz w "świecie wirtualnym" (w którym rezyduje niezniszczalny i ponadczasowy wszechświatowy intelekt, czyli Bóg - a ściślej rezyduje ta składowa Boga którą religia chrześcijańska nazywa Duchem Świętym.)
       Wyjaśnię teraz dokładniej powyższą możliwość cofania się do tyłu w owym softwarowym czasie naszego świata. Faktycznie to we wszechświecie istnieją dwa odrębne rodzaje czasu. Jednym z nich jest czas absolutny wszechświata - czyli czas jakiego upływ dotyka Boga. Ów czas absolutny upływa tak jak dzisiejsi ludzie na Ziemi obserwują swój upływ czasu. Znaczy kiedy on już raz przeminie, Bóg nie jest w stanie cofnąć go do tyłu i zmienić tego co z nim samym (znaczy co z Bogiem) stało się już wcześniej. Jednak dla Boga owo nieubłagane upływanie czasu absolutnego wszechświata nie ma większego znaczenia. Wszakże Bóg, przeciw-materia, oraz programy które Bóg tworzy, wszystkie one mogą istnieć w nieskończoność. Jedyne znaczenie jakie ów czas absolutny ma dla Boga, to że będąc świadomym jego nieubłaganego upływu oraz jego następstw, Bóg tak zaprogramował świat fizyczny, aby czas softwarowy jaki działa w owym świecie fizycznym dawał się już cofać do tyłu. (Proces tworzenia świata fizycznego opisany jest w punkcie #I4 poniżej.) Dlatego tworząc świat fizyczny Bóg tak go zaprogramował, że wszystkie czasy owego świata fizycznego istnieją w nim równocześnie w formie tzw. "przestrzeni czasowej". (Przestrzeń ta składa się z wielu jakby odmiennych "warstewek" reprezentujących odmienne czasy softwarowe.) Przykładowo, w odrębnych warstwach owej "przestrzeni czasowej" ciągle i w chwili obecnej istnieje i działa nasz świat fizyczny w formie w jakiej zamanifestował się on np. w roku 1000 p.n.e. W innej zaś warstwie istnieje tam już także świat fizyczny jaki zamanifestuje się dopiero np. w roku 8 000 n.e. Jeśli więc ktoś wie jak, wówczas z dzisiejszej chwili może się przenieść do wybranego z owych dwóch czasów (jak również przenieść do dowolnego innego czasu), poprzez proste przejście do odmiennej warstewki owej "przestrzeni czasowej". Chociaż więc owe czasy (warstewki czasowe) świata fizycznego też poddane są działaniu czasu absolutnego całego wszechświata, nie ma to dla nich większego znaczenia, bowiem istnieją one w nieskończoność. Wszakże przeciw-materia z jakiej są one uformowane, oraz programy które nadają im wymaganą formę i cechy, istnieją w nieskończoność. Skoro zaś przez cały czas w owej "przestrzeni czasowej" istnieje zarówno przeszłość jak i przyszłość świata fizycznego, zarówno Bóg, jak i co inteligentniejsze istoty zamieszkujące ów świat fizyczny, mogą się przemieszczać w czasie zarówno do przodu jak i do tyłu. Wszakże przemieszczanie to jest tylko zwykłym wędrowniem w różnych kierunkach owej "przestrzeni czasowej" zawsze istniejącej w swej całości.
       Podstawą dla stworzenia całkowicie sterowalnego upływu "softwarowego czasu" w naszym świecie fizycznym jest istnienie owej tzw. przestrzeni czasowej. Przestrzeń ta to rodzaj jakby pojemnika wyodrębnionego z reszty wszechświata, który to pojemnik w każdym momencie czasowym zawiera wszelkie obiekty jakie tylko istniały, istnieją, lub będą istniały w całym świecie fizycznym oraz we wszystkich czasach trwania obecnego świata fizycznego. Tyle tylko, że czyjś wgląd do owych obiektów całej przestrzeni czasowej zawsze ograniczany jest do możliwości zobaczenia tylko tego co umiejscowione zostało w danej warstewce "przestrzeni czasowej" przez którą ten ktoś właśnie przechodzi. Owa przestrzeń czasowa jest też wieczna i niezniszczalna - aczkolwiek może być poddawana nieustającemu przekonfigurowywaniu (tj. ruchom zawartych na niej obiektów). Faktycznie więc ma ona takie same atrybuty jak przeciw-świat i świat wirtualny. Po wprowadzeniu zaś takiej niezniszczalnej oraz całkowicie zdefiniowanej przestrzeni czasowej, upływ czasu jest definiowany jako "sterowana przez odpowiednie programy droga każdego z owych obiektów istniejących w naszym świecie fizycznym na wskroś owej przestrzeni czasowej". Stąd upływ czasu w Koncepcie Dipolarnej Grawitacji może być porównany do czyjegoś marszu w poprzek jakiegoś krajobrazu (gdzie owym "krajobrazem" jest właśnie ta "przestrzeń czasowa".) W normalnym przypadku, marsz ten zawsze następuje tylko w jednym kierunku - który my nazywamy kierunkiem upływu czasu. Jeśli jednak ktoś uzyska dostęp do programów sterujących owym postępowaniem poprzez przestrzeń czasową, taki ktoś może poruszać się w czasie w dowolnym kierunku i z dowolną szybkością. W ten sposób możliwe się stają podróże poprzez czas. (Np. możliwe się staje czyjeś powtarzalne cofanie się w czasie do tyłu do lat swojej młodości w celu uzyskania tzw. "uwięzionej nieśmiertelności" opisywanej w punkcie #E1 odrębnej strony internetowej o filozofii pasożytnictwa.)
       Najistotniejsza w owym softwarowym zdefiniowaniu czasu, jest struktura (budowa) samej owej "przestrzeni czasowej". Najbliższe do czego struktura ta dałaby się porównać, to tzw. obiekty w odmianie dzisiejszego programowania komputerów zwanym OOP (tj. Obiektowo Orientowane Programowanie). Przykładowo dowolny obiekt istniejący w owej "przestrzeni czasowej" naszego świata, np. jakiś kamień, jest podobny do OOP programu komputerowego który definiuje taki sam obiekt widoczny na ekranie naszych dzisiejszych komputerów, np. programu pokazujący guzik (np. o kształcie kamienia) na ekranie komputera. Znaczy, faktycznie to ów kamień jest programem, podobnie jak ów guzik na ekranie komputera. Jednak przeciw-materia z przeciw-świata która utrzymuje w sobie program owego kamienia nadaje mu jego unikalny wygląd, aktualny stan, zmiany jakim będzie z upływem czasu się poddawał, itp. Jak ów wygląd jest otrzymywany łatwo sobie wyobrazić poprzez rozważenie co by się stało gdyby dzisiejsze komputery wykonane były z "płynu" i mogły np. przyjmować kształt kamienia - jeśli zawarty w nich program tego od nich zarząda.
       Na dodatek każdy z "obiektów" owej "przestrzni czasowej" jest usytuowany w sposób zagłębiany (tzw. "nested") w całej hierarchii innych obiektów. Przykładowo, kilka takich "płynnych komputerków" zaprogramowanych aby formować z siebie indywidualne cząstki elementarne poskładane zostaje razem ze sobą w ten sposób formując pojedyncze atomy. Potem szereg takich "płynnych komputerów" formujących sobą całe atomy, poskładane dalej zostało razem aby formować kryształki struktury danego kamienia. Z kolei owe "płynne komputerki" formujące kryształki też poskładane zostały razem formując cały kamień. Kamień ten dalej jest składową jakiejś większej konfiguracji - np. piramidy ułożonej z kamieni. Ta konfiguracja jest częścią jakiejś planety. Itd., itp. - niemal w nieskończoność.
       Owe poszczególne "obiekty" formujące "przestrzeń czasową" naszego świata podlegają określonym prawom. Przykładowo zmieniają one same siebie, dają się przemieszczać w inne miejsca przestrzeni czasowej lub do innych czasów, itp. Jedyne czego ludzie nie są z nimi w stanie uczynić, to je formować, lub je niszczyć zanim mają one okazję zamanifestować się w naszym świecie - owo formowanie lub niszczenie obiektów zarezerwował dla siebie wszechświatowy intelekt (Bóg). Dlatego podróże ludzi w czasie są w stanie zmienić losy obiektów, jednak nie są w stanie ani całkowicie usunąć określonych obiektów, ani też tworzyć zupełnie nowych takich obiektów. Po więcej informacji na ten sam temat - patrz strona o wehikułach czasu.


Część H: Dlaczego warto poznawać Koncept Dipolarnej Grawitacji i wdrażać go do naszego zrozumienia świata:

      


#H1. Korzyści jakie odnosimy poprzez dokładne zapoznanie się z Konceptem Dipolarnej Grawitacji:

       Każdy kto zdobył się na wysiłek dokładnego zapoznania się z ową rewolucyjną teorią naukową omawianą na niniejszej stronie, odnosi z tego tytułu cały szereg długoterminowych korzyści. Ponieważ korzyści te wnoszą w sobie potencjał wprowadzenia ogromnie pozytywnej zmiany do jakości naszego codziennego życia, warto aby tutaj wyliczyć i opisać choćby tylko najważniejsze z nich. Oto te z nich, których wpływ na dalsze życie da się odczuć przez praktycznie każdego z nas:
       (1) Rozpoczęcie uwzględniania odkryć i wskazań Konceptu Dipolarnej Grawitacji w naszym codziennym życiu. Jeśli faktycznie zapoznamy się dokładnie z fundamentami naukowymi i ze stwierdzeniami Konceptu Dipolarnej Grawitacji, wówczas niemal z całą pewnością przemówi on do naszego przekonania. Z kolei jeśli ktoś pozna dokładnie ów koncept, wówczas również zacznie uwzględniać a nawet wdrażać w swoim codziennym życiu jego odkrycia i wskazania. Tylko zaś to pozwoli mu na odnoszenie rozlicznych korzyści wynikających ze znajomości owego konceptu. Przykładowo, wiele zjawisk których poprzednio nawet nie odnotowywaliśmy nagle zacznie nam demonstrować swoje działanie, wiele zagadek których inni ludzie nie rozumieją nagle zacznie dla nas posiadać racjonalne wyjaśnienie, nasze horyzonty myslowe ulegną nieopisanemu poszerzeniu, nasze spojrzenie na świat i na wartości życiowe zupełnie się odmienia, uzyskujemy spokój ducha i rodzaj cichego ukojenia, znajdujemy poprawny drogowskaz jak prowadzić mamy swoje życie, znika wiele stresów i niepotrzebnych emocji z naszego życia, nasze zdrowie i samopoczucie ulega poprawie, itd., itp.
       (2) Poznanie klucza otwierającego dostęp ludzkości do nieograniczonych zasobów energii. Działanie zjawiska telekinezy jako odwrotności dla zjawiska tarcia umożliwia podjęcie budowy tzw. "urządzeń darmowej energii". Owe urządzenia ekstraktują energię cieplną zawartą w naszym otoczeniu i zamieniają tą energię na jakąś użyteczną formę, np. na ciepło, elektryczność, ruch, itp. Opanowanie ich budowy otworzy ludzkości dostęp do praktycznie nieograniczonych ilości energii.
       (3) Poznanie wyjaśnienia dla niemal wszystkich zagadek i tajemnic jakie dotychczasowa nauka uważała za niewyjaśnione. Wszakże Koncept Dipolarnej Grawitacji dostarcza naukowego wyjaśnienia dla ogromnej liczby owych zagadek i tajemnic. Wiele z ich przykładów omówione jest nawet na niniejszej krótkiej stronie internetowej. Cały szereg dalszych wyjaśnionych zostało na pokrewnych stronach internetowych wylistowanych w punkcie #J2 poniżej. Jeszcze więcej owych zagadek opisanych i wyjaśnionych jest w pełnym wydaniu owego konceptu, czyli w tomach 4 i 5 monografii [1/4]. Co jest jednak najbardziej istotne w owych wyjaśnieniach tego konceptu, to że dla niemal każdej z owych wyjaśnionych zagadek i tajemnic, koncept ten prezentuje rozliczny materiał dowodowy który dokumentuje, że dane wyjaśnienie jest faktycznie poprawne. Kiedy zaś dotychczasowe zagadki ulegają wyjaśnieniu, nasze życie się wbogaca. Wszakże możemy wówczas zacząć działać i tworzyć, zamiast jedynie dociekać i się dziwić.
       (4) Uzyskanie klucza do bardziej moralnego, pokojowego, spełnionego i konstruktywnego życia. Wiele ze stwierdzeń Konceptu Dipolarnej Grawitacji wnosi zupełnie nowe jakości do naszego życia. Ich przykładem jest formalny dowód naukowy wykazujący że Bóg faktycznie istnieje oraz wyjaśniający naturę i działanie Boga. Wszakże dowód ów zamienia nasze spekulacje oraz poglądy bazujące jedynie na wierze (lub niewierze) w naukową wiedzę i pewność. Wiadomo zaś doskonale, że zawsze można przestać wierzyć, jednak nigdy nie przestaje się wiedzieć. Z kolei po zamianie naszej wiary i spekulacji na temat Boga w naukową wiedzę i pewność, nasze życie nabiera zupełnie innej wymowy. Zmieniją się bowiem wówczas nasze systemy wartości, zaś dotychczasowy niepokój i strach zastąpiony zostaje przez ukojenie i poczucie czujejś opieki. Innym przykładem fragmentu tego konceptu, który wnosi nową jakość do naszego życia, jest filozofia wynikająca z Konceptu Dipolarnej Grawitacji zwana totalizmem. Filozofia owa jest wszakże jedyną obecnie filozofią na Ziemi, która wskazuje faktycznie działające i sprawdzone w praktyce receptury na szczęśliwe i spełnione życie.


#H2. Projekty badawcze które warto aby zostały skompletowane w celu dalszego udoskonalenia opisywanej tutaj teorii:

       Żadna teoria naukowa nie jest doskonała i całkowicie ukończona już od pierwszej chwili jej opracowania. Faktycznie też sformułowanie każdej nowej teorii jest dopiero początkiem prac nad jej późniejszym rafinowaniem i doprowadzaniem do końcowej doskonałości. Podobnie jest także i z Konceptem Dipolarnej Grawitacji. Sformułowanie owego konceptu zapoczątkowało tylko całą serię badań szczegółowych nad poszczególnymi z jego stwierdzeń, które to badania praktycznie trwają aż do dzisiaj. Wiele potencjalnych tematów owych badań ciągle odczekujących swego zrealizowania opisanych zostało w najróżniejszych podrozdziałach monografii [1/4] - jako przykład patrz tam podrozdziały H10 czy H1.3 z tomu 4, albo podrozdziały JE9 czy JE3 z tomu 9. Wiele jednak z nich jest obecnie tak pilnych, że wymagają one szczególnie pilnego zaadresowania. Poniżej wskazuję kilka przykładów takich tematów które z uwagi na ich pilność wskazane byłoby przebadać z najwyższym priorytetem.
       (1) Wyjaśnienie konceptu Dipolarnej Grawitacji dla mechanizmu sterującego pogodą oraz klimatem na Ziemi. Temat ów został dokładniej opisany na odrębnej stronie internetowej nazywanej huragany. Jest on tym bardziej pilny, że nasza cywilizacji nieustannie ponosi ogromne straty z powodu jej obecnej niezdolności do sterowania pogodą i klimatem, czy choćby tylko do dokładnego przewidywania zmian pogody i klimatu.
       (2) Poznanie mechanizmów rządzących wyzwalaniem się karmy dla każdego rodzaju kompleksowych uczuć. Ten temat badawczy jest na tyle atrakcyjny, że może on zostać podjęty praktycznie przez każdego. Z kolei ustalenia które on sobą wnosi, są w stanie podnieść jakość życia każdego z nas. Jego dokładniejszy opis zawarty jest na odrębnej stronie internetowej o nazwie karma.
       (3) Wypracowywanie metod efektywnego odbudowywania naszych zasobów energii moralnej. Poziom energii moralnej jaką w sobie aktualnie zgromadziliśmy posiada ogromny wpływ na nasze samopoczucie. Wszakże przy braku owej energii wpada się w depresję, a nawet wielu ludzi popełnia samobójstwo. Filozofia totalizmu wypracowała wprawdze metody efektywnego odbudowywania w nas poziomu tej energii, owe metody ciągle jednak wymagają dalszych badań i doskonalenia. Problematyce związku pomiędzy naszym poziomem energii moralnej a naszym samopoczuciem poświęcone jest już jedna odrębna strona internetowa o nazwie nirwana. Wkrótce też opracowane będą dalsze strony na podobny temat, poświęcone problematyce depresji i samobójstw. Ponadto, problematyka ta jest dosyć dokładnie omawiana w podrozdziałach I5.5, JF, oraz JD1.6.3 z tomów odpowiednio 5, 9 oraz 8 monografii [1/4]. Insteresującą cechą badań nad związkiem naszego samopoczucia z poziomem naszej energii moralnej, oraz nad metodami odbudowywania poziomu owej energii, jest że badania, systematyczne obserwacje, oraz doświadczenia empiryczne w tym zakresie jest w stanie prowadzić praktycznie każdy z nas.


Część I: Jak w świetle ustaleń Konceptu Dipolarnej Grawitacji tak naprawdę powstał i działa ten nasz świat fizyczny w którym obecnie żyjemy:

       Ortodoksyjna nauka ziemska straszny nas fachowo brzmiącymi bajeczkami na temat powstania świata fizycznego w jakim żyjemy. Zgodnie z nią, na początku podobno miał być tzw. "wielki bang". Potem galaktyki zaczęły "uciekać", prawa fizyki zaczęły "same się formować", itd., itp. Dalej życie "samo się wyewolucjonowało na Ziemi" przez zupełny przypadek. Przez zupełny przypadek doszło też do ewolucji człowieka z małpy. Pewnego zaś dnia wszystko to zacznie bazsensownie i bez powodu kurczyć się dośrodkowo, aż kiedyś ponownie zapadnie się w nicość. Takie bajeczki brzmią bardzo fachowo i strasznie. Wszakże zostały nasycone niezrozumiałą dla zwykłych ludzi terminologią naukową oraz poparte niesprawdzalnymi "dowodami". Na dodatek są one fatalistyczne. Podobnie bowiem jak owe nieustanne straszenia ludzi dokonywane przez nosicieli zła zapowiadają one wszakże nieuchronny "koniec wszystkiego" - zastraszając tym co naiwniejszych ludzi. Czy jednak bajki te są prawdą? Religie i kościół stwierdzają że NIE. Są one jednak zbyt staroświeckie i zbyt dogmatyczne aby wyjaśnić dlaczego naukowe bajki o pochodzeniu i naturze otaczającego nas świata fizycznego są jedynie bajkami dla bezmyślnych naiwniaków. Na szczęście opisywany tutaj Koncept Dipolarnej Grawitacji całkowicie podziela poglądy religii. Koncept ten posiada też dostęp do metod badawczych i do materiału dowodowego jaki w końcu jest w stanie wskazać dlaczego dzisiejsza nauka i naukowcy są w błędzie w tych sprawach, oraz jakie wyjaśnienie jest bliższe prawdy od tego błędnego obrazu upowszechnianego przez oficjalną naukę. Niniejsza część tej strony w wielkim skrócie streszcza stanowisko Konceptu Dipolarnej Grawitacji w sprawie powstania naszego świata fizycznego.


#I1. Dlaczego dzisiejszy naukowy opis otaczającej nas rzeczywistości jest wielką "bujdą na kółkach", wymysloną tylko po to aby odciągać uwagę bezmyślnych ludzi od prób poprawnego opisu tej rzeczywistości, oraz aby zniechęcić ich do kontynuowania takich prób:

       Nasza dzisiejsza oficjalna nauka zachłystuje się od wykrzykiwania jak rzekomo wspaniałymi "osiągnięciami" może się ona poszczycić w ustalaniu jak powstał świat fizyczny w którym żyjemy. Pechowo jednak dla niej, nadal nie jest ona w stanie wyjasnić tak podstawowych spraw jak jaki jest mechanizm powstawania pola magnetycznego i pola elektrycznego, czy skąd się bierze inteligencja cząsteczek elementarnych. Jeśli zaś ortodoksyjna nauka nie jest w stanie wyjaśnić tak podstawowych rzeczy, wówczas logika nam podpowieda, że także i w owych dużych sprawach, takich jak powstanie świata w jakim żyjemy czy pochodzenie człowieka, musi ona być w jeszcze większym błędzie. Zupełnie zresztą słusznie. Jeśli bowiem ktoś dokładniej przyglądnie się faktycznemu "materiałowi dowodowemu" oraz wywodom logicznym na jakich owe ustalenia nauki bazują, wówczas nagle się okazuje coś zadziwiającego. Mianowicie owe wywody opierają się wyłącznie na założeniach a nie faktach - i to na bardzo chwiejnych. Z kolei faktyczny "materiał dowodowy" jaki by podpierał wnioski pochopnie wyciągane z owych założeń (zamiast z faktów), tak naprawdę to NIE istnieje. Dlatego opisywany tutaj Koncept Dipolarnej Grawitacji ma podstawy aby całkowicie podważać obecne upowszechniane opisy nauki ortodoksyjnej dla otaczającej nas rzeczywistości, oraz aby ogłaszać te opisy nie tylko za błędne już od samych fundamentów, a wręcz za wierutne bzdury. Koncept ten ma bowiem następujące zastrzeżenia do dzisiejszego naukowego opisu otaczającej nas rzeczywistości i świata fizycznego:
       (1) Dzisiejsze naukowy opis otaczającego nas świata fizycznego i naszej rzeczywistości zupełnie odarty został z wyjaśnienia roli Boga w jego powstawaniu. Tymczasem jednym z najważniejszych przełomów świadomościowych jakie do naszego zrozumienia otaczającej nas rzeczywistości wprowadził właśnie Koncept Dipolarnej Grawitacji, był wspominany w punkcie #E3 tej strony formalny dowód na istnienie Boga. Skoro zaś Bóg istnieje - co formalnie dowiódł już Koncept Dipolarnej Grawitacji, zaś naukowcy pomięli rolę Boga w swoim opisie otaczającej nas rzeczywistości, wówczas jest rzeczą pewn